Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bandyci w spódnicach...
Adaś:
-Najlepiej będzie się zaczaić pod grotą i może kogoś się uda nam do zmroku złapać, wypytać a później zaatakować.
Izabell Ravlet:
Jestem za. Dwójka z nas widzi w ciemności, ÂŁowcy powinni dobrze czuć się w nocy, a ja wyostrzę zmysły. Orientację w terenie mam w krwi, więc się nie zgubimy. Co wy na to?
//Jaką mamy porę dnia?
Dragosani:
- ÂŻeby poznać strukturę grot w których się ukrywają i rozmieszczenie ich ludzi, niekoniecznie musielibyśmy łapać kogokolwiek - stwierdził Flamel. - Mógłbym sam to wszystko sprawdzić w nieco mniej... fizycznej formie - wyjaśnił z uśmieszkiem w którym była pewność, że taka infiltracja kryjówki bandytów udałaby się. - A wypytać o sytuację w osadzie możemy tego, który przeżyje najdłużej z szajki. Wątpię by był skory do dochowania tajemnic, jeśli jego kompani będą leżeli obok z odrąbanymi głowami, zasiekani czy też na wpół spaleni
Adaś:
-Tak też można-uśmiechnął się -Tylko najważniejsze policz ich dobrze.
Nessa:
- Poznanie jaskiń i rozpoznanie przeciwnika za pomocą magii uważam za trafiony pomysł - uśmiechnęła się blado, gdyż podejrzewała, że prędzej czy później będzie musiała wejść tam, a nie znosiła ciemnych i zimnych pomieszczeń.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej