Tereny Valfden > Dział Wypraw

Bandyci w spódnicach...

<< < (21/31) > >>

Devristus Morii:
Weszliście do domu, ale nie było w nim nikogo. Pusto. Weszliscie do opuszczonego domosklepu

Nessa:
- Cicho wszędzie. Głucho wszędzie. Co to będzie? Co to będzie? - skrzywiła się elfka i zaczęła rozglądać się po pomieszczeniu - Co robimy, panowie?

Hagmar:
Darlenit, kto tu jeszcze jest z władz.

Izabell Ravlet:
Nie znam tu nikogo więcej. Jedyne, co mogę zaproponować to wycieczka do jaskini, w której skrywała sią banda...

Dragosani:
- To na co jeszcze czekamy? - zapytał Dracon. - W końcu po to tutaj przybyliśmy, żeby zlikwidować tą szajkę - dodał i zrobił kilka kroków do wyjścia ze sklepu. Zatrzymał się i na jego twarzy pojawił się wredny uśmiech.
- Chyba że poczekamy aż się ściemni i zaatakujemy pod osłoną nocy, gdy część tych cholernych oszustów będzie wypoczywać. Zaskoczenie da nam przewagę. Co wy na to? - zapytał odwracając się do grupy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej