Najpotężniejszym z arcymagów był niewątpliwe Xardas. Czemu? :
1. Zna sie na 6 kręgu magi, wiec posiada bardzo potężne zaklęcie.
2. Wybudował wierzę, jaki mag mógłby wybudować wierzę? Zresztą gdzie ta wieża jest usytuowana? Na terytoriach orków. Świadczy to o wielkiej mocy nekromanty, bo Saturas i Corristo zamiast samemu odnaleźć maga, posyłali swoich posłańców, którzy wiadomo jak skończyli, jeśli nie zabili ich orkowie to zrobili to golemy.
3. Tylko on starał sie dociec przyczyny takiego rozrostu bariery, Saturas starał się ja zniszczyć, a o Corristo juz nie wspomnę.
4. I po czwarte, pomógł naszemu bohaterowi, nie pomagał mu fizycznie ( czyli że nie był przy bezimiennym ), pomagał mu za to przez radę i zadania którymi obarczał go. Dzięki jego pomocy bezimienny zabił śniącego.
Najpotężniejszym arcymistrzem w koloni był Xardas i nic nie zmieni mojej decyzji .
\\rc: Tracę cierpliwość do nieczytelnych postów!