Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wprowadzenie do przygody - Nuda
Nessa:
Elfka poprawiła nerwowo kubrak i rozejrzała się w poszukiwaniu Respeva. Miała nadzieję, że pojawi się on szybko, gdyż krzyki trenujących mężczyzn i odgłosy walk nie były muzyką dla jej szpiczastych uszu. Poza tym zwykła ciekawość dotycząca przebiegu szkolenia wygrała już dawno z niepokojem, który narodził się, gdy zobaczyła rosłych osiłków siekających słomiane kukły.
- Muszę podołać - westchnęła i zacisnęła zęby.
Portret:
Statystyki ekwipunku:
1. Nazwa broni: Uderzenie wiatru
Rodzaj: łuk
Zasięg: 50 metrów
Precyzja: 40%
Opis: Wykonany z 50 kawałków drewna.
Wymagania: Walka bronią dystansową [50%]
Cena: 40 sztuk złota
2 - brak
3 - brak
4 - brak
Odzienie:
Nazwa odzienia: Kubrak wędrowca
Rodzaj: brak
Typ: strój
Wytrzymałość: 1
Opis: Uszyty z 100 kawałków lnianego płótna.
Wymagania: brak
Statystyki postaci:
Specjalizacje:
Walka bronią dystansową [50%]
Umiejętności nabywane:
Umiejętności rasowe:
Dziecię Nalasa
Dziecię lasu
Sokole oko
Potencjał magiczny
Magia:
Hagmar:
-Baczność! Rozkaz wypowiedziany był spokojnym acz stanowczym tonem.
-Witam na podstawowym obywatelskim szkoleniu bojowym. Jestem Respev, ale tutaj mówi się do mnie sir. Nauczysz się tutaj jak wykorzystać posiadany potencjał bojowy, każdy go ma nawet mrówka. Z racji iż jest to poligon, obowiązują tu zasady bezpieczeństwa pracy...z higieną to już gorzej. Spocznij!
Tak mówimy
Tak myślimy
Nessa:
Elfka na komendę stanęła swobodniej. Przypomniała sobie grupę mężczyzn, która ją mijała i pozostało jej się jedynie zgodzić z Respevem, gdyż kwiatowej woni na pewno nie roztaczali.
- Co mam robić, sir?
Hagmar:
Masz broń, idź do stajni. Czeka tam mała niespodzianka.
Nessa:
Niespodzianka przywodzi na myśl jedynie śmierć lub ciążę, pomyślała, jednak bez słowa sprzeciwu udała się we wskazane miejsce. Stojąc jeszcze przed budynkiem elfka zwróciła uwagę na ciągłe głośne rżenie i stukot końskich kopyt. Zwierzęta zdawały się być czymś przestraszone, a to nic dobrego nie zwiastowało.
- Zejść z tego świata mogę, ale bachora nie chcę - powiedziała cicho i weszła do środka.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej