Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Jacek Piekara
Patty:
--- Cytat: Gordian w 29 Sierpień 2011, 11:14:42 ---Podobny styl ma Komuda w swych opowiadaniach o francuskim poecie Franciszku Vilonie;) Nie jestem pewny czy dobrze napisałem nazwisko, bo imię było takie.
--- Koniec cytatu ---
François Villon :)
Gordian Morii:
No ja po polskiemu wolę Franciszek, bo jakoś francuski mi się nie widzi;]
Nessa:
--- Cytuj ---Niezły klimat, interesujące było opowiadanie z tą... złodziejką? Nie pamiętam dokładnie, natomiast wiem, że była ostro uzależniona od seksu, co autor dobrze przedstawił. Taka postać z duszą jakby, bo zasadniczo erotyzmu się unika, nie istnieje, zostaje tylko przykry dla mnie romantyzm.
--- Koniec cytatu ---
Wybór akurat tego opowiadania zupełnie mnie nie dziwi :P Mi do gustu przypadło najbardziej to o maltretowanym chłopcu. Niby takie proste a jednak.
Piękne, romantyczne postacie są do bólu oklepane, ale skąd przypuszczenie, że erotyzmu się unika? Wszystko zależy od autora, a poza tym fantasy jest baaaardzo rozległe. Bywają książki, w których więcej erotyki niż magii. Wprawdzie nie są najwyższych lotów, jak słyszałam, ale są.
Gordianie, skoro lubisz krótkie historie, to może w antologiach gustujesz?
Patty:
--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 11:33:23 ---Wybór akurat tego opowiadania zupełnie mnie nie dziwi :P Mi do gustu przypadło najbardziej to o maltretowanym chłopcu. Niby takie proste a jednak.
--- Koniec cytatu ---
To o chłopcu też było niezłe, zwłaszcza końcówka. Taka mroczna (spoilerował nie będę, bo to nie miejsce).
--- Cytat: Nuda w 29 Sierpień 2011, 11:33:23 ---Piękne, romantyczne postacie są do bólu oklepane, ale skąd przypuszczenie, że erotyzmu się unika? Wszystko zależy od autora, a poza tym fantasy jest baaaardzo rozległe. Bywają książki, w których więcej erotyki niż magii. Wprawdzie nie są najwyższych lotów, jak słyszałam, ale są.
--- Koniec cytatu ---
Odnośnie erotyzmu kierowałem się raczej nowszymi książkami, gdzie z zasady ten temat nie występuje, choć powoli to schodzi. No zależy co się czyta, spora część fantasy jest obrzydliwe wręcz ugrzeczniona - patrz kiepską Canavan, gdzie tego erotyzmu nie było właściwie wcale. Niby się seksili, ale tak naprawdę chodziło o "Wielką Miłość". Częściej dominuje motyw miłości, zakochania, ale nie trywialnego i bardzo ludzkiego pożądania.
Gordian Morii:
Nie rozumiem Twoich najazdów na Canavan;/ Wiadomo, że coś się może nie podobać. Spoko, każdy ma swój gust. No ale taki fanatyzm? Jak moher babcia. Nawet w sklepie przy płaceniu za ser musi dojebać satanistom! :D
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej