Tereny Valfden > Dział Wypraw

Na tropie maga

<< < (3/26) > >>

Izabell Ravlet:
Dziękuję - rzekł młodzieniec - Nie wiem jak będę mógł się Tobie odwdzięczyć. A tak w ogóle, to jesteś tą osobą, o której myślę?

Devristus Morii:
Nie wiem o kim myślisz. Nie potrafię czytać w myślach zaśmiała się staruszka Jedz, jedz mój drogi, abyś miał się na dalszą drogę swej wędrówki

Izabell Ravlet:
Darlenit ugryzł kawałek pieczeni, popił herbatą i powiedział:
 - Myślałem o staruszcze, którą zwą Wiedźmą mieszkającą w tych okolicach

Devristus Morii:
Wiedźmą...hihihihi podchichrała się staruszka Co Ci ludzie nie wymyślą, ale tak jestem nią. Mam na imię Sally i wiedźma nie jestem. To, że znam alchemię i parę zaklęć nie czyni ze mnie wiedźmy czy czarownicy! oburzyła się.

Izabell Ravlet:
Wybacz, jeżeli Cię uraziłem, ale moja wiedza o Tobie ogranicza się do plotek. Długo spałem? - zapytał, próbując jednocześnie sprawdzić pokłady swej energii magicznej...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej