Tereny Valfden > Dział Wypraw

Raport z północy

<< < (13/37) > >>

Devristus Morii:
Tak to ta. I ta również zajmuje się ustalaniem kto ma zaszczyt przystąpienia do próby na maga rzekł Nie wiem czy startować w wyborach? Może Ty?

Dragosani:
Dracon zastanowił się przez chwilę.
- W wyborach na Wielkiego Mistrza? Raczej nie. - odpowiedział w końcu. - Po pierwsze, jakoś nie ciągnie mnie do tego najwyższego stołka. A przynajmniej jeszcze nie. Wolę skupić się na własnym rozwoju magicznym. A po drugie... raczej nie miałbym szans. Jest wielu Mistrzów starszych wiekiem i stażem. Bardziej doświadczonych. No i dochodzi to tego kwestia... wizualna. Wielki Mistrz powinien być albo człowiekiem, albo elfem. W końcu prawie wszyscy członkowie Gildii są z tych ras. I nie wszyscy są pozbawieni uprzedzeń rasowych. Mogliby nie ufać i kwestionować decyzje Czarnego Dracona, istoty która porzuciła człowieczeństwo. A to osłabiłoby Gildię.

Devristus Morii:
No nie jestem taki pewien uśmiechnął się Elf i spojrzał na dzieci, które w czasie wypowiedzi Dracona przebudziły się  i przysłuchiwały naszej wymianie zdań.

Dragosani:
- Oho, obudzili się. - stwierdził Zeleris i zeskoczył ze stołu. - Zatem możemy rozpocząć naukę i potem wrócić do wioski. Słyszałyście, małe gnojki? Wrócicie do domu. - Flamel może i był dobrym magiem, ale z dziećmi to raczej sobie nie radził.

Devristus Morii:
Flamel! Czy ty musisz być taki nie taktowyny oburzył się Elf i przemówił do dzieci:
My to znaczy ja i stojący tutaj Dracon tu wskazał na siebie i Zelerisa jesteśmy z Valfdeńskiej Gildii Magów. Dostaliśmy informację, że Wasza dwójka odkryła w sobie dar magii. Przybyliśmy tutaj aby Was uratować i nauczyć kontrolowania tegoż daru, gdyż wtedy będzie się Wam łatwiej żyć i bawić. Jeśli chcecie możecie także wstąpić w szeregi Gildii o ile Wasi rodzice wyrażą zgodę. No to niech jedno z Was idzie do Mistrza Zelerisa, a drugie nich usiądzie naprzeciwko mnie i rozpoczynamy naukę koncentracji

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej