-Ah, znowu on. Nie trzeba się nimi już przejmować. Zniszczyliśmy ich doszczętnie na Valfden. Nie wrócą. Teraz bardziej przejmował bym się Imperium i Omem, nie jest dobrze, gdy ktoś kreuje się na boga. Ludziom do głów strzelają wtedy różne hasła. Słyszałem kiedyś o wojnach religijnych i ich szerzeniu za pomocą ognia oraz miecza. Jedne z słów prowadzących takich ludzi brzmiało: "Jeśli bóg jest z nami, któż przeciw nam?"