Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Nie zostawiamy swoich"

<< < (17/33) > >>

Anette Du'Monteau:
-Dobry magik nie zdradza swoich sposobów Aragornie. - odparłem i mrugnąłem. -A czy kiedyś cię zawiodłem? Pomijając tą misję w burdelu...

Hagmar:
Nie, zjedz coś jak chcesz. Zaraz szturmujemy miasto. Nie mam za bardzo ochoty, ale "klijent naśś pań"...

Anette Du'Monteau:
-U mnie bilans wyszedł na sześciu martwych strażników, jeden cywil i jeden arcykapłan. Ale żeby całe miasto? Cena musi być wyjątkowa... - mówił Zeyfar susząc się nieopodal.

Hagmar:
W mieście są partyzanci, a okręt też nie jest na pokaz. Okręt wpłynął do portu, strażnicy zaczęli wrzeszczeć na kapitana że jest blokada itd.
Panowie, przedstawienie czas zacząć.

10xStraż
Nazwa odzienia: Kolczuga
Rodzaj: zbroja niepłytowa
Typ: zbroja kolcza
Wytrzymałość: 21
Opis: Wykuta z 150 sztabek żelaza.
Wymagania: Używanie zbrój niepłytowych

Nazwa broni: ÂŻelazny miecz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 15
Wytrzymałość: 11
Opis: Wykuty z 55 sztabek żelaza o zasięgu 0,7 metra,
Wymagania: Walka bronią sieczną 75%

Specjalizacje:
Walka bronią dystansową 75%
Walka bronią sieczną 75%

Atrybuty wyuczane:
-Hart ciała
-Kamuflaż

Człowiek:
- Potencjał magiczny
- Potencjał chemiczny
- Ciało z gliny
- Ulubieniec bogów
- Bystry umysł

Anette Du'Monteau:
-Ach, szlag by was. Nie zdążyłem wyschnąć. - rzekł mauren zdejmując katanę z pleców. Szybkim ruchem w bok strącił resztki wody i włożył maskę.
-Jak mus to mus.
Zeyfar wyleciał na przód niczym błyskawica tnąc przez szyję pierwszego strażnika. Z drugim zaczęła się zabawa w uniki, lecz po chwili silny kopniak pozbawił go równowagi. Klinga błysnęła w słońcu lecąc ku ziemi. ÂŁowca wyciągnął czym prędzej różdżkę i wypuścił dwa pociski.
-Aguiei!Aguiei!

7/10 Strażnicy

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej