Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Nie zostawiamy swoich"

<< < (9/33) > >>

Hagmar:
500szt. złota, pytam bo był tu taki ciemnoskóry szlachcic też Valfden, kupił katanę i zbroję samurajską a rachunek tak jak pan wystawił na nazwisko tego oto elfa. Kupiec wskazał na Aragorna.

Anv:
- Ciemnoskóry szlachcic, który wystawił rachunek na tego pana..
- Aragornie, czyżby Zeyfar tu był?

Hagmar:
Taa, wysłałem go przodem. To co idziemy do portu? Ja jestem już obwieszony żelastwem jak choinka.

//Orion Ty też dostałeś kuszę, łuk wywal z czasem lepszy dostaniesz.

Anv:
- Tak, chodźmy. Muszę w końcu przyodziać ten zacny strój. - rzekł Anv, gładząc ręką srebrne, futrzane elementy.

Hagmar:
Droga do portu zajęła nam kilka minut, wśród kilkunastu typów okrętów Aragorn wypatrzył ten właściwy. Był to galeon, weszliśmy na pokład wraz z kilkoma innymi pasażerami My jako jedni z nielicznych skierowaliśmy się pod pokład do wynajętej czteroosobowej kajuty, statek powoli odbijał od brzegu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej