Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Nie zostawiamy swoich"

<< < (6/33) > >>

Hagmar:
Jesteś nowy prawda? Rozwagę i spokój zachować musisz młody wojowniku. Aragorn-san, statek czeka w porcie. Na pewno chcecie... jest was tylko czterech.
Aż czterech Matsumo-san. Bywaj przyjacielu. Matsumo skinął na pożegnanie, Aragorn wraz z kompanią ruszyli do pobliskiego portowego miasta Kaiko. Mistrz zabrał towarzyszy na targ, wybór uzbrojenia był nie zwykle szeroki.

//Podchodzić do kupców i brać co chcecie, oczywiście na wasze umiejętności. Ceny nie grają roli.

Anv:
- Brać chłopaki, brać, bo jak Aragorn mówi, że cena się nie liczy, to to trzeba wykorzystać. - zażartował Anv.

Hagmar:
Aragorn podszedł do jednego ze stoisk z bronią sieczną. Ilość rodzajów uzbrojenia była duża jak na "kurort".
Ja poproszę... tę mithrilową katanę, i ten elegancki sztylecik ze stali.
To będzie 3500szt. złota, gotówką czy wekslem?
Wekslem panie, takich kwot się nie nosi.

Kupiono

Nazwa broni: Katana
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 25
Wytrzymałość: 20
Opis: Wykuty z 55 sztabek mithrilu  o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [100%]

Nazwa broni: Sztylet*
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 22
Wytrzymałość: 14
Opis: Wykuty z 25 sztabek stali o zasięgu 0,3 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]

*Ten co mam idzie precz

Anv:
Anvarunis odszedł w kierunku stoiska z pancerzami.
- Witam. Poszukuję czegoś wyjątkowego, rzadkiego... Coś czego nie spotkam u byle wojownika na ulicy, a żeby zapewniało przyzwoitą ochronę i ruchów nie krępowało. Więc jakieś płytówki, czy nawet kolczugi odpadają. Może jakaś rzadka skóra?

Orion:
Orion podszedł to stoiska z łukami i kuszami. Oczy mu się zaświeciły. Takiego drewna i takich cięciw nie widział od czasów... dzieciństwa i elfiej szkoły, a niektórych broni nie widział nigdy. Wtem usłyszał głos kupca:
-Piękne, nieprawdaż?
 -Tak... - odpowiedział elf spojrzawszy na mężczyzne, a potem z powrotem na łuki.
 -Ten na przykład jest wykonany z drewna z sekwoi, widzisz ten napis?
Orion przeczytał wygrawerowane litery: K.B.S
-Co to oznacza?
 -To oznacza, że jest tylko sześć takich łuków na świecie i jeden u mnie. Normalnie kosztuje około 1000 sztuk złota, ale ja Ci go sprzedam za hmm... 850?
Orion spuścił oczy.
-Niestety nie mam odpowiednich umiejętności, by strzelać z takiego łuku, choć za dawnych czasów potrafiłem coś takiego obsłużyć. W każdym bądź razie, może zaproponujesz mi coś innego?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej