Tereny Valfden > Dział Wypraw

W poszukiwaniu odpowiedzi.

<< < (61/74) > >>

Hagmar:
Racja racja. Co ten Zeyfar na ryby poszedł?

Patty:
Roześmiałam się głośno, reagując na słowa Zelerisa, a później Aragorna. "Szlachetnych"...
- Ja pamiętam, Aragornie, czym były Kruki. Kogo zwodzisz. Pierdolicie, ot co!

// Diomq, sam chyba znam najlepiej moją postać. I żadne prostaki jej nic nie wmówią. Powiedziałem.

Hagmar:
Gówno wiedziałaś i nadal gówno wiesz o Krukach moja droga.

Patty:
- Gadaj zdrów, elfie. Nic się żeście nie zmienili, tylko fikuśne płaszczyki przywdziali. Nie zmieni tego ani wulgarny język, ani prawdopodobnie porywczy Diomedes.

Anette Du'Monteau:
-Nieco za drogo. Nie mam przy sobie tyle złoto. Być może innym razem. Nie mniej dziękuje za pomoc magu. Bywaj. Zeyfar udał się w drogę powrotną gdzie ostatnim razem widział całą kompanię. Nie minęła dłuższa chwila, gdy znów znalazł się w ich towarzystwie.
-Chyba możemy wracać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej