Tereny Valfden > Dział Wypraw
W poszukiwaniu odpowiedzi.
Dragosani:
- Reszta jeszcze nie jest zdatna do użytku? - pierdolony Dracon chyba się już nieco uspokoił, gdy Aragorn i Anv wyszli z karczmy. Nawet wysilił się na uśmiech lekki i żart. - Zostawimy ich? - zapytał towarzyszy.
- Zeyfar poszedł do tutejszych magów. Miał to załatwić szybko. - odpowiedział elfowi. - Nie martw się, Anvuś, nie zjadłbym go. Miałbym potem niestrawność...
Hagmar:
Panowie spokój, jesteśmy sami w naprawdę obcym kraju i mieście więc eee...Kurde Zeleris ominęła cię taka impreza że...Mają tu takie kobitki że hoho.
Eric:
Na twarzy Diomedesa zawitał wyraz ogromnego zawiedzenia.
- Szkoda... - wymruczał.
Dragosani:
Słysząc słowa Aragorna Dracon uśmiechnął się drapieżnie.
- Będę musiał bardzo uważać by nie palnąć nic o twoich słowach przy Triss. - odparł. - No cóż... postaram się, tak po starej znajomości.
Anv:
Anv zarechotał na odpowiedź Zelerisa odnośnie tutejszych kobiet.
- Więc chcesz mi powiedzieć Zeluś, że maureni nie smakują, tak dobrze? Czy to aby nie rasizm? - zapytał z całkowicie poważną miną.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej