Tereny Valfden > Dział Wypraw

W poszukiwaniu odpowiedzi.

<< < (51/74) > >>

Eric:
Diomedes na przemian otwierał i zamykał usta. Nie mógł wydobyć żadnych słów. Jako, że był już gotowy wyszedł za draconem i w odzewie odpowiedział:
- Zelerisie kurw- - urwał widząc elfa w kitlu. Natychmiast zmienił barwę głosu na bardziej przyjazną, a twarz wykrzywił w aż zanadto słodkim uśmiechu - Eee... Witam. Diomedes jestem.

Hagmar:
My tu na futsukayoi mamy coś specjalnnego, magicy wykombinowali. Wrócił po chwili z butelką czegoś żółtego. Coś podać jeszcze?


//Jakim cudem to zobaczyłeś  <hę> skoro my siedzimy na dole w głównej sali

Dragosani:
//Więc jaki problem by zobaczyć to po wejściu? Sala główna na dole jest chyba zaraz za progiem, czyż nie?

Hagmar:
//No dobra

Doktor Miyano. Miło poznać.

Anv:
- Właściwie nie, ja sobie wychylę tego. - rzekł i pociągnął zdrowego łyka żółtego płynu przyniesionego przez karczmarza. Nie wiedział właściwie co pije, mogło to być cokolwiek, oby działało.
- Pierdolony dracon, nie będzie mi mówił co mam robić. Komtur powie to idziemy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej