Tereny Valfden > Dział Wypraw
W poszukiwaniu odpowiedzi.
Eric:
Diomedes na przemian otwierał i zamykał usta. Nie mógł wydobyć żadnych słów. Jako, że był już gotowy wyszedł za draconem i w odzewie odpowiedział:
- Zelerisie kurw- - urwał widząc elfa w kitlu. Natychmiast zmienił barwę głosu na bardziej przyjazną, a twarz wykrzywił w aż zanadto słodkim uśmiechu - Eee... Witam. Diomedes jestem.
Hagmar:
My tu na futsukayoi mamy coś specjalnnego, magicy wykombinowali. Wrócił po chwili z butelką czegoś żółtego. Coś podać jeszcze?
//Jakim cudem to zobaczyłeś <hę> skoro my siedzimy na dole w głównej sali
Dragosani:
//Więc jaki problem by zobaczyć to po wejściu? Sala główna na dole jest chyba zaraz za progiem, czyż nie?
Hagmar:
//No dobra
Doktor Miyano. Miło poznać.
Anv:
- Właściwie nie, ja sobie wychylę tego. - rzekł i pociągnął zdrowego łyka żółtego płynu przyniesionego przez karczmarza. Nie wiedział właściwie co pije, mogło to być cokolwiek, oby działało.
- Pierdolony dracon, nie będzie mi mówił co mam robić. Komtur powie to idziemy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej