Tereny Valfden > Dział Wypraw

W poszukiwaniu odpowiedzi.

<< < (47/74) > >>

Hagmar:
Ja jestem doktor Miyano Arakawa, miło mi poznać. Valfden...wnioskuję że to daleko, ale słucham pana.

Eric:
- No nie bardzo, komturze... Chyba wypadałoby posprzątać, chyba, że ktoś ma jeszcze ochotę na zabawę z panienkami...

Anette Du'Monteau:
Zeyfar stał jedynie obok pozwalając draconowi wyjaśnić sprawę. Gordian był jego towarzyszem nie raz ale chyba Arcymag lepiej nadaje się do tej rozmowy niż taki typ wojownika i zabijaki jak on.

Dragosani:
- Dalej niż pan sądzi i nie mam tu na myśli odległości fizycznej. - odparł mag. - Ale przejdę do rzeczy. Jakiś czasu temu Wielki Mistrz naszej Gildii zapadł na dość dziwną chorobę. Jej objawy to głównie osłabienie. Dość duże. Podejrzewamy, że jeśli będzie postępować, to doprowadzi do śmierci. choroba nie byłaby problemem, gdyby nie fakt, że nasza magia ani medycyna nie działa. A to już czyni ją niezwykłą, jako że nasze zaklęcia uzdrowicielskie są w stanie wyleczyć praktycznie wszystko. Jeśli ma to jakieś znaczenie, to pierwsze objawy widoczne wystąpiły podczas eksploracji innego wymiaru... No cóż, nasza wiedza medyczna zawiodła, więc postanowiliśmy poszukać pomocy w innych... krainach. Zatem moje pytanie brzmi, czy bylibyście skłonni pomóc w tej dość nietypowej sprawie?

Hagmar:
Jak sie wygadasz to  urwę jaja przy samym gardle. Trzeba się ubrać, o nawet Patty miała towarzystwo. Ale żebyśmy aż tak? Bogowie...ostatni raz tak się urżnąłem w dwadzieścia sześć tysięcznym...

Spróbować mogę Mistrzu Zelerisie, być może jest to infirmitas tricerus wywołane przez miejscowe enviromentus bacterium[...Wezmę tylko torbę z lekami możemy ruszać./i]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej