Tereny Valfden > Dział Wypraw
Metalowa Rękawica
Anette Du'Monteau:
Zeyfar wyszedł, gdy tylko poinformowano go o przybyciu jakiegoś gościa.
-Witaj wampirze, Nikolai prawda? Co cię sprowadza do mnie?
Elrond Ñoldor:
- Witaj Zeyfarze. Gdzieś kiedyś na jednej z wypraw, wtedy gdzie przeleźliśmy do wymiaru skośnookich, znalazłem metalową rękawicą, o taką. Znalazłem ją w starym chramie Wampirów, więc wydawało mi że to jakiś magiczny przyrząd zrobiony dla nich przez Draconów. Do czarowania czy czegoś takiego. O dziwo w laboratorium zamku Zgromadzenia, który kilka dni temu zdobywaliśmy, znalazłem instrukcję do tej rękawicy. Magowie nie są w stanie mi pomóc, więc pomyślałem że was zainteresuje. Z chęcią bym ją nawet odsprzedał...
Anette Du'Monteau:
-Tak interesujący przedmiot. Kiedyś znaleźliśmy notatki opisujące coś podobnego. Przydałby się jak nic naszym technikom. Zawsze warto poznać technologię wroga. Kupić hmm...a jaka cena by cię zadowalała wampirze? Wszak powinienem ci odebrać ten przedmiot ze względu na jego pochodzenie i prawdopodobną wartość dla naszej organizacji i jej przyszłości. Jednak wysłucham oferty.
Elrond Ñoldor:
- Zaprawdę, odebrać byłoby niewątpliwie trudno... A wartościowym jest ten przedmiot. Sam się o tym przekonałem. Ale nie jestem chciwy. Wystarczy mi 500 sztuk monet. Wasz bogaty skarbiec nie powinien nawet zauważyć...
Anette Du'Monteau:
-Uwierz mi, miałbym sposoby by go odebrać. Co do skarbca różnie bywa, ale przyjmuję cenę. Zeyfar wykonał gest i po kilku minutach przyniesiono worki z złotem.
-Proszę 500 sztuk złota jest twoje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej