Tereny Valfden > Dział Wypraw

ÂŹródło ÂŻycia

<< < (20/28) > >>

Gordian Morii:
Baszta a właściwie wejście do niej zabezpieczały tylko ciężkie dębowe drzwi okute dla bezpieczeństwa kilkoma żelaznymi sztabami. Zamek dawno już ktoś wyłamał toteż wejść tam nie było zbyt trudno. Z pierwszego pomieszczenia wielkości karczemnego alkierza przechodziło się na kręte schody, które wiodły do bliźniaczego pomieszczenia na górze.

Anette Du'Monteau:
Razem z Aragornem podążyłem spiralnymi schodami na górne piętro

Gordian Morii:
Doszliście do niewielkiej komnaty o odrapanych ścianach i wybitych oknach. Nie było tam nic prócz śmieci. Na ścianach znajdowały się jednak malowidła przedstawiające wiele magicznych stworzeń. Był tam smok, mantikora, jednorożec i właśnie feniks wyłaniający się z popiołów.

Hagmar:
Aragorn podszedł by przyjrzeć się malowidłu feniksa.

Gordian Morii:
Malowidło jak malowidło, nic szczególnie pięknego. Zauważyłeś jednak, że wokół niego jakby zarysowany widniał łuk jakichś dziwnych mchów czy porostów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej