Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŹródło ÂŻycia
Gordian Morii:
Zabrałeś oba dosyć duże rubiny.
Hagmar:
Trzymaj. Rzekł elf podając rubin Zeyfarowi po czym ruszył ku wyjściu, po przejściu przez tunel, wdrapaniu się po drabinie, skierowali swe kroki ku Gildii Magów.
Gordian Morii:
Gdy wyszliście z tego "kanału" i lawirując między uliczkami trafiliście na główną aleję podjechał ku wam jeździec.
-Prowadzę konie do Gildii a widzę, że do niej należysz, jeśli idziecie w tamtym kierunku to konno będzie szybciej, a i nogi odpoczną.- zaproponował Aragornowi.
Hagmar:
Dziękujemy waść. Rzekł Aragorn i wsiadłszy na koń popędził, oczywiście zachowując rozsądną prędkość, ku Gildii Magów.
Gordian Morii:
Tarcza słoneczna skryła się za horyzontem gdy oczom jadącego na przedzie Aragorna ukazały się znajome drzewa rosnące w pobliżu Gildii. Chwilę później przejeżdżał już przez bramę nie nękany przez strażników ani nikogo kto mógłby go zatrzymać. Oddając konia poczekał na Zeyfara, który również nadjechał. Trzeba było zdać raport.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej