Tereny Valfden > Dział Wypraw

Epicka wyprawa po ziółka.

<< < (2/11) > >>

Hagmar:
-To zależy od ciebie, czym się tu zajmujesz hm?

Patty:
- Skoro dotąd nikt nie przyszedł, możemy ruszać - Spięłam nieco konia, ruszając do przodu - Sama szkolę się na inkwizytorkę, ucząc się magii ducha. A ty, Aragornie? Postanowiłeś zostać magiem? Zbrzydła wojaczka?

Hagmar:
Elf spiął konia. -To skomplikowane, wedle prawa Bractwa jako zmartwychwstaniec nie mogę dowodzić Komturią bez zgody Arcykomtura. Druga sprawa, to ciało nie jest przystosowane do walki, mimo iż doskonale pamiętam jak mistrzowsko strzelać z łuku to nie potrafię. Zdecydowałem się wstąpić do Gildii gdyż to pora zdobyć wykształcenie wyższe.

Patty:
- Dziwne. Nie możesz dowodzić, ale możesz mianować nowego komtura - Odparłam, zastanawiając się nad sensem praw rządzących Kruczym Bractwem - Skoro jednak istnieje coś takiego, to pewnie i zdarzało się to wcześniej, nieprawdaż? Ale to w sumie nieistotne, nie musisz odpowiadać. Nowym komturem jest Zeyfar, mauren. Jeśli mogę, czemu on? - Zastanawiałam się, czy Aragorn będzie skłonny odpowiedzieć mi na to pytanie.

Hagmar:
-Nie, nie. Zeyfar jest Komandorem. Komtur to inna funkcja, bardziej duchowa Patty. I to ja ją sprawuję, wiem że prawa Bractwa mogą być dla ciebie dziwne, ale my jesteśmy bardzo tolerancyjni i otwarci. Jedna z Komturii jest z Ketofy. Wybrałem Zeyfara bo...ma w sobie to "coś" co powinien mieć dowódca. Talent strategiczny, charyzmę, i troskę o żołnierzy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej