Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Lenistwo
Dragosani:
Dla Pinata ;p
Lenistwo
Leżę leniwie miesięcy wiele,
Za nic mając wyższe cele,
Nic nie robiąc i spokój mając,
Trunku jeno sobie dolewając,
I krzyczy Orzech głośno nagle,
Jakby go zmusiło Czerwone Diable,
"Rusz się i pisz, kurwa!"
"A niech by ci łeb ktoś urwał!"
Odkrzykuję na to lekkim głosem,
Bratając się z leniem-kolosem.
Szarleǰ:
Ładnie miszczu :* bo wy nic, tylko byście pili, jedli i bóg wie co jeszcze (żeby nikogo nie zgorszyć nie dodam już niczego). Sam wiersz fajny, jak na ciebie przystało. Tym bardziej, że pisany 'na kolanie'. Jedziesz dalej z tym koksem :d
Jak mam oceniać, to powiedzmy sobie szczerze, nie postarałeś się :D 3/5 na zachętę.
Isentor:
Widzisz orzech jaką Ty piękną muzą potrafisz być dla naszych forumowych poetów.
Szarleǰ:
noo :D raczej :D cieszcie się, póki jestem, bo później to już tylko treny po mnie możecie tworzyć bo do niczego innego się nie będziecie nadawać :P
Elrond Ñoldor:
Ekhem ;) :
Pinat, głupcze chędożony,
gołodupcze pokrzywdzony,
w koronkowych stringach chodzisz,
za pedała chyba robisz.
<papież>
Mentos przez Cię lamentując,
kłaki z jajec wyrywając,
wychlała trutkę dziś o świcie,
targając się na swe życie.
<papież>
Jeden pedał, drugi trup,
jednego na widły, drugiego w duł,
by nie capić trupim jadem,
obmyjmy ryje za Isqa przykładem.
<papież>
Wtem się radość pojawiła ,
nawet flacha zaraz była,
i kiszony na zagrychę,
tyle dobra w naszą kichę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej