Tereny Valfden > Dział Wypraw
Młoty i kilofy
Hagmar:
-Dobrze prawisz Zelerisie. Kiedyś wielkim uczonym będziesz. Pytanie brzmi kiedy ono powstało Diomedesie.
Patty:
- Diomedesie... - Westchnęłam lekko - Oto, co stało się z moim umysłem po twoim komentarzu...
Eric:
- Tego teraz się nie dowiemy. Może znajdziemy w środku coś, co nakieruje nas na dobre tory myślenia. Nie sądzisz? Patty, to było zwyczajne stwierdzenie faktu. Czy musisz doszukiwać się w każdym, nawet najgłupszym zdaniu, jak na przykład wypowiedź Zelerisa, głębszego sensu i refleksji?
Vitnir:
- Wątpię żeby spotkało ich tu coś dobrego, walki nieśmiertelnych odgrywały się na tych terenach, mogli paść z rąk mych braci bądź wilkołaków, albo drążenie w ziemi obróciło się przeciwko nim - wampir zaczął opróżniać jedną z butelek, podróż kompletnie go wykończyła.
Hagmar:
-Diomedesie, ci z inkwizycji tak mają są...Inni.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej