Autor Wątek: Młoty i kilofy  (Przeczytany 15664 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #100 dnia: 24 Styczeń 2011, 18:34:45 »
- IHIGI! - wykrzyczał Diomedes i kolejny pocisk pofrunął w stronę Tarlessta. Kruk włożył różdżkę za pazuchę i doskoczył do bestii. Ciął kilka razy po łapach, zręcznie uskakując przed rzędami ostrych pazurów.
- Jasna cholera, nie stójcie tak! - krzyknął do reszty kompanii, z trudem łapiąc oddech. Bestia była ogromna, Diomedes nie mógł sobie wyobrazić w jaki sposób mieli by ją pokonać gdyby nie pomoc magii. Wyskoczył nieznacznie w powietrze, starając się przeciąć część podbrzusza Tarlessta.

Offline Vitnir

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 915
  • Reputacja: 395
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko utraciwszy wszystko można robić wszystko.
Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #101 dnia: 24 Styczeń 2011, 18:35:57 »
Wampir pognał konia, wyciągając stalowy miecz. Pokierował wierzchowca półksiężycem do atakowanego przez resztę Tarlessta, by uniknąć jego przednich łap. Jeździec zajechał zwierze i wykonał cięcie wzdłuż boku. Z taką samą prędkością jak atakował wycofał się z dala od Tarlessta przygotowując wierzchowca do ponowienia ataku.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #101 dnia: 24 Styczeń 2011, 18:35:57 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #102 dnia: 24 Styczeń 2011, 18:44:18 »
Pomysł z koniem był dobry, więc również zostałem w siodle. Chwyciłem rękojeść miecza i szarżując zaatakowałem talressta uprzednio atakowanego przez Patty. Popędziłem wierzchowca i ciąłem mocno bestię przez bok. Potem zrobiłem szybki obrót wokół niej i dźgnąłem klingą w plecy stwora.

Offline Vitnir

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 915
  • Reputacja: 395
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko utraciwszy wszystko można robić wszystko.
Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #103 dnia: 24 Styczeń 2011, 18:57:11 »
Wampir wymienił miecze, stalowy schował a wyciągnął swoje stare ostrze (Miecz Obywatela) zwrócił wierzchowca na drugą bestie, nie biegł na wprost co mogło skończyć się ognistą falą, lecz 3-4 metry z boku. Chwycił rękojeść od dołu i przygotował się do rzutu. Zaraz zobaczymy ile jesteś wart - wyszeptał wampir do miecza, gdy mijał Tarlessta rzucił w niego ostrze celując w szyje, by ostrze nie trafiło w łuski. Aerandir nie zatrzymał konia pędził dalej przed siebie uważając na bestie.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #104 dnia: 24 Styczeń 2011, 19:15:07 »
Atakowana przez was bestia upadła.

-Ta druga jest moja.- rzekł elf schodząc z siodła. Ruszył zdecydowanym krokiem w stronę bestii.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #105 dnia: 24 Styczeń 2011, 19:21:48 »
Diomedes z tryumfalnym okrzykiem wskoczył na grzbiet bestii, siekając i tnąc niemiłosiernie wszystko co popadnie. Z kilku ran popłynęła małymi strużkami krew. Diomedes nie przestawał jednak, chciał mieć pewność, że bestia już nie powstanie. Wyjął różdżkę i przystawił ją do ciała bestii wykrzykując
- IHIGI! - moc uderzeniowa pioruna kulistego odrzuciła Diomedesa mocno do tyłu. Nie stracił on jednak równowagi i stał pewnie na grzbiecie poczwary. Czynność tę powtórzył jeszcze kilka razy, przy okazji siekając mieczem.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #106 dnia: 24 Styczeń 2011, 19:47:15 »
//:Diomku teraz to powinieneś zginąć, boś popełnił samobójstwo. To przyłożenie różdżki do czaszki bestyjki i wypowiedzenie formuły pioruna kulistego to jest jakbyś złapał za dwa miedziane druty i oba na raz wsadził do kontaktu. Piorun ma moc taką, że mógłby Cię zabić bez problemu, a jeszcze stałeś na jej grzbiecie... Nie ma co porazić kogoś prądem i trzymać go za rękę zajebisty pomysł a pewnie jeszcze masz okute buty i kolczugę na sobie. Myśleć!

Gordian szedł pewnym krokiem w stronę bestii, która już wgramoliła się z pieczary. -Chodź...- powiedział i wyciągnął przed siebie kostur.
-Ishuoshan- wypowiedział inkantację zaklęcia celując w łeb stwora, który zaczął zbliżać się do elfa z zamiarami, które nawet największy optymista nie mógłby uznać za przyjacielskie... Z nieba uderzył grom, trafiając prosto w czerep Tarlessta. Bestia cudem przeżyła atak, gdyż mimo tego, że padła wierzgała łapami próbując wstać. Elf teleportował się nad nią i z całej siły uderzył w nią ostrym końcem srebrnego kostura. Słychać było szczęk pękającej kości i nieprzyjemny odgłos ugrzęźnięcia w czymś dużo bardziej miękkim. Elf pomagając sobie mortokinezą wyrwał kostur z łba potwora o teleportował się na ziemię.
-A gdzie się podział mój koń?- zapytał rozglądając się za swym wierzchowcem.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #107 dnia: 24 Styczeń 2011, 19:50:54 »
- Tutaj, hrabio - Powiedziałam, podjeżdżając na swym koniku. Za mną szedł, nieco opornie, rumak Gordiana. Popatrzyłam na martwe potwory - ÂŻarcia na miesiąc...

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #108 dnia: 24 Styczeń 2011, 19:55:17 »
-Dziękuję Patty.- rzekł łapiąc konia za uzdę. -Jeślibyś była łaskawa to nie odjeżdżaj zbyt daleko chciałbym z Tobą zamienić kilka słów, ale to za chwilę.- rzekł unosząc dłoń.
-Jeśli ktoś ma chęć to te bestie są wasze, pozyskajcie z nich to co dacie radę.- rzekł do towarzystwa zgromadzonego przy pierwszej z zabitych bestii.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #109 dnia: 24 Styczeń 2011, 19:59:59 »
-Czas się zabrać za oprawienie. Dajcie mi chwilę zatem. - powiedział mauren. Wyjął pośpiesznie nożyk do skór, a także innych trofeów i począł ich pozyskiwanie.

Pozyskano:
40x pazur Tarlessta
2x skóra Tarlessta
8x kieł Tarlessta

Offline Vitnir

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 915
  • Reputacja: 395
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko utraciwszy wszystko można robić wszystko.
Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #110 dnia: 24 Styczeń 2011, 22:08:36 »
Aerandir podjechał do bestii, zsiadł z rumaka i wyjął z niej swój miecz. Wampir poprowadził konia za lejce na trakt, dał tam odpocząć grzbietowi wierzchowca, który przez te wszystkie dni i ostatnią walkę musiał dźwigać jeźdźca. Wampir obserwował z daleka oprawianie bestii, gładząc konia po grzywie.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #111 dnia: 25 Styczeń 2011, 11:42:32 »
-Dobra jedziemy.- rzekł elf gdy Zeyfar skończył oprawiać dwie sporej wielkości bestie. Wcześniej jednak za pomocą mortokinezy rzucił truchła w las. -Nie będziemy wilków na szlak nęcić.- rzekł spotkawszy się z pytającym wzrokiem niektórych z uczestników. Wskoczył w siodło i uderzył piętami w boki konia, zmuszając go do dosyć szybkiego kłusa.
-Patty.- zwrócił się do dziewczyny -Powiedz mi szczerze, czy w tym waszym zakonie dzieje się coś konkretnego? Waszego mistrza nie widziałem już pewnie z rok czasu, a chciałem wyrazić swoją dezaprobatę do faktu, że mimo, że na Valfden znajduje się olbrzymia siedziba inkwizycji Czarni Magowie bezkarnie szlajają się po wyspie. Coś jest nie tak nieprawdaż?

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #112 dnia: 25 Styczeń 2011, 12:49:12 »
-A gdyby nie przypadek o Zgromadzeniu też byśmy nie wiedzieli, a to robota dla Inkwizycji była w sam raz.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #113 dnia: 25 Styczeń 2011, 13:37:36 »
Spojrzałam na Gordiana i Aragorna.
- Przyznam, że nie jestem do końca pewna, ale niebawem powinien się pojawić. Mi samej też nie jest to na rękę - Skrzywiłam się zauważalnie

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #114 dnia: 25 Styczeń 2011, 13:52:25 »
-No tak, jak zwykle...- westchnął elf kręcąc głową. Dalej postanowił jechać w milczeniu przynajmniej do momentu aż ktoś nie zapyta o coś naprawdę ważnego. Trakt którym się poruszali zaczął się zmieniać, gdyż nieubita droga ciągnąca się przez las zaczęła przekształcać się w ładnie utrzymaną kamienną górską drogę. Po wyjechaniu zza zakrętu elf dostrzegł kilku magów, którzy razem z robotnikami pracowali nad odtworzeniem rozbitej płyty teleportu.
-Jedźcie ku kopalni, to już nie daleko. Ja zamienię kilka słów z mistrzem Jorgiem i Ellanem.- rzekł do towarzystwa jadącego kilka metrów za nim.

Offline Vitnir

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 915
  • Reputacja: 395
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko utraciwszy wszystko można robić wszystko.
Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #115 dnia: 25 Styczeń 2011, 14:20:25 »
Na twarzy Aerandira pojawił się uśmiech na wieść, że kopalnia jest już niedaleko. Wokół unosił się zapach górskiego powietrza Verisu pomieszanego z lasami rozciągającymi się u podnóża gór. ÂŻal było się rozstawać z tą rześkością zamieniając na podziemne korytarze, ale zmiana wydawała się dla wampira ukojeniem którego nie mógł się doczekać.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #116 dnia: 25 Styczeń 2011, 18:01:22 »
Trofea schowałem do pojemnej torby, którą przytroczyłem do siodła. Talressty były dość specyficzną niespodzianką na naszej drodze. Człowiek mógł chcieć nie spotkać takich bestii więcej na swej drodze. Jednak dla nas stały się one pewnym odejściem od monotonni jazdy. Nagłe pojawienie się potwora, skok adrenaliny, od razu wszystkie mięśnie pracują jak należy. Cieszyłem się również z faktu, że prawie byliśmy na miejscu. Jedyną rzeczą, która nie dawała mi spokoju było to co możemy zastać w owych krasnoludzkich ruinach. Jeśli sam mistrz Gordian uważał, że w pewnych przypadkach magia to za mało...to nie mogą być przelewki. Nie zamierzałem psuć sobie dobrego humoru i odegnałem szybko złe myśli. Wbiłem wzrok w naturę i jadących obok towarzyszy.
« Ostatnia zmiana: 25 Styczeń 2011, 18:04:16 wysłana przez Zeyfar »

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #117 dnia: 25 Styczeń 2011, 18:23:55 »
Stanęliście przed tunelem kopalni srebra z wnętrza, którego dobiegały was odgłosy pracy górników. Strażnicy kopalni grający w kości na starej beczce widząc was szybko przybrali bardziej oficjalną postawę i żołnierskim krokiem zbliżyli się do was.
-Jestem Wurt i zostałem oddelegowany na kapitana tutejszej straży kopalnianej. Razem z pięcioma chłopakami czuwamy nad bezpieczeństwem górników wydobywających srebro w tych górach. Domyślam się, że jesteście tymi...- tu nagle urwał. - Kim jesteście?- zapytał podejrzliwym tonem.

Offline Patty

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #118 dnia: 25 Styczeń 2011, 18:28:13 »
Spojrzałam na strażnika z wyżyn mego dzielnego konika. Uznałam, że wezmę na siebie odpowiadanie strażnikowi.
- Jesteśmy, o ile można tak rzec, poszukiwaczami przygód, których wynajęła Gildia Magów, głównie w osobie ichniego Wielkiego Mistrza - Zastanowiłam się głęboko, nie będąc pewna przypisanego tytułu - No w każdym razie to on nas tu przysłał. Chwilowo go nie ma, ale z pewnością wkrótce się tutaj zjawi.

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #119 dnia: 25 Styczeń 2011, 18:44:18 »
-Dobra. Spodziewałem się was możecie wejść do środka.- rzekł strażnik odsuwając się od wejścia. - Cel waszej podróży znajduje się w prawym tunelu. Ceryl pójdzie z wami by otworzyć kratę, którą zamontowaliśmy dla bezpieczeństwa. Weźcie pochodnie bo cholernie ciemno jest w tym opuszczonym przybytku krasnali.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Młoty i kilofy
« Odpowiedź #119 dnia: 25 Styczeń 2011, 18:44:18 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top