Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czas na porządki
Hagmar:
-Na nabrzeżu.
Anette Du'Monteau:
Przytaknąłem Iwanowi i wyszedłem. Spojrzałem na nieco zachmurzone niebo. Słońce próbowało swoimi promieniami przedrzeć białe obłoki. Wskoczyłem na siodło i ruszyłem w stronę nabrzeża. Nie śpieszyłem się zbytnio. Jak mawiali moi nauczyciele: "Pośpiech jest zaprzeczeniem prędkości.", a zawsze mieli rację. Gdy już znalazłem się u nabrzeża zacząłem poszukiwania karczmy. Odwracałem głowę w każdym kierunku świata. Wtedy nagle trafiłem na tablice, a napis głosił "U Zenka, znajdzie się i mocne piwo i panienka". To musiało być tutaj. Przywiązałem konia na zewnątrz. Bez chwili namysłu wkroczyłem do tawerny.
Hagmar:
Twój cel siedzi przy stoliku i pije coś konsumując jednocześnie. Jest sam.
Anette Du'Monteau:
Nikogo nie ma pod swoim bokiem, jeszcze łatwiej. - mówiłem w myślach. Witaj, jestem Falkmar. - przywitałem się podając fałszywe imię. A ty?
Hagmar:
-Salam Falkmarze, ja jestem Samuel. Moge zadać Ci pytanie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej