Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnice Starożytnych IV - Klucz ÂŻycia

<< < (34/90) > >>

Dragosani:
Zeleris kiwnął głową do Aragorna, dając potwierdzenie, przyjęcia polecenia. Formalnie był co prawda nowicjuszem, lecz nie informował o tym dowódcy ekspedycji. I tak pewnie to wiedział. Zeskoczył z konia i podszedł do Nikolaia.
- Z chęcią jej wysłucham. Nie zaszkodzi poznać waszych początków, a może być nawet to przydatne. - rzekł do wampira.

Eric:
- Chyba nic tu nie znajdę... Tak jak zresztą się spodziewałem - powiedział do siebie i pobiegł powiadomić o tym Domenica. Po chwili krótkiej rozmowy podszedł bliżej do Nikolaia, który miał zamiar opowiedzieć Legendę o Gaii. Usiadł wygodnie na ziemi i czekał na opowieść.

Anette Du'Monteau:
Zeyfar zajął się rozbijaniem namiotów i porządkowaniem obozowiska. Mimo, że był sierżantem lubił pomagać najemnikom i braciom w swych zwykłych obowiązkach. Gdy zatrzymał się na chwilę odpoczynku wziął głęboki łyk naparu babki Fenneny. Rozejrzał się po całym zamieszaniu jakie tworzyła kompania. Zadumał się na chwilę oglądając tajemniczą świątynie. To nie ma moją głowę. - rzekł sam do siebie. Teraz kroki swe skierował do lasu, a żeby nazbierać jakiegoś chrustu czy drewna na ognisko.

Hagnar Wildschwein:
//Myślę, że to zależy od Aragorna czy coś znalazłeś czy też nie :P.

Eric:
\\ Nie chce mi się czekać, Nikoś opowieść wykminił...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej