Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zemsty smak
Mogul:
Chłopak instynktownie wyciągnął broń, wyostrzył zmysły i cofnął się o krok wsłuchując się...
Gunses:
//Trochę inicjatywy własnej bo klimat padnie.
//Musisz wybrać jeden z dwóch korytarzy.
Mogul:
Nic, brak reakcji... Coś trzeba działać, nie można stać w miejscu i wyczekiwać bo to nic nie da... Lewo, prawo... Drewno, metal... Chłopak spojrzał w jedną i drugą... Wybrał lewo...
Elrond Ñoldor:
Nikolai przeszedł przez próg karczmy. Podszedł do szynkwasu i zamówił piwo. Popijając rozglądał się. Miał nadzieję że Ocian go tu odnajdzie. W końcu tu się rozstali. Gdy pio było wypite, Nieśmiertelny zwrócił się do karczmarza.
- Dobrodzieju. Pewno zwróciłeś uwagę jak ja i mój kompan dyskutowaliśmy. Zbiłem dzban wówczas. Czy wiesz gdzie go mogę znaleść? Powiedział kładąc 20 sztuk złota na blacie...
Gunses:
//Niko
- Udał się w stronę portu...
//Jutro wam ładnie odpiszę. Sory :(
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej