Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zemsty smak

<< < (2/34) > >>

Elrond Ñoldor:
- Nie krępuj się przyjacielu. I ja nie pogardzą rozmową.
Nieśmiertelni ruszyli na trakt. Wszechobecny śnieg bardzo utrudniał podróż toteż wędrowcy poruszali się w bardzo wolnym tempie. Jedyną pewnością że podążają dobrą drogą była intuicja koni i pamięć wampirów. Podróżującego pieczo człowieka odnaleziono by dopiero gdy śniegi stopniały by.
- A więc? - powiedział wampir robiąc szparę w masce, by jego kompan mógł usłyszeć jego słowa wśród gwizdu i świstu szalejącego żywiołu.

Mogul:
Gdy już byli kawałek od miasta chłopak rozejrzał się i rzekł:
-Najpierw może przedyskutujmy sprawę naszej misji. Musimy wymyśleć coś by znaleźć tego "kogoś" Napewno nam to się nie uda gdy się dowiedzą że jesteśmy od wampirami od mistrza Gunsesa. Mam z tym pewien pomysł...

Elrond Ñoldor:
- Zapomniałeś dodać że wampiry cieszą się ogromnym szacunkiem wśród społeczności ludzkiej. W końcu, często im pomagamy i bronimy. Dlatego sądzę że krycie się z tym kim jesteśmy jest zbyteczne. Nawet małe dzieci wiedzą że wampiry mieszkają w górach i przewodzi nimi Pan Cadacus. Chyba że znajdą się jakieś renegaci, wolne duchy które wolą żyć w samotności. Nie afiszujmy się wtedy ze zbytnią tajemniczością. Ona może na nas ściągnąć niebezpieczną uwagę. Bądźmy zwykłymi wampirami, na kolejnym zadaniu, jakich było tu w setki licząc. Wtopmy się w tłum. Bądźmy szarzy, nijacy. Musimy jednak pamiętać by nie pytać każdego przechodnia czy nie słyszał o tym że coś morduje ludzi wokół Atusel. Jak wspomniała Pani Setmere, to stworzy panikę. I wówczas nasza misja nie powiedzie się.
To gwoli mojego wstępu. A jaki jest twój pomysł, byśmy nie zdradzali zbytnio naszej przynależności do czegokolwiek?

// ja już mykam, do jutra ;]

Mogul:
-Myślałem o tym że będziemy udawać uciekinierów od Gunsesa. Wiesz nie podobają się nam jego rządy, lub wymyślilebyśmy inną tego typu historie. Popytalibyśmy ludzi kto by mógł nas wspomóc. Dla tamtego mordercy była by to idealna propozycja. 2 wampirów którzy uciekli od Gunsesa. Może by się sam nam ujawnił. Hmm

Elrond Ñoldor:
- Ocianie. My nie mamy skupiać naszej osoby na mordercy, tylko na zleceniodawcy tychże morderstw. Setmere jasno powiedziała że ktoś za tym musi stać. ÂŻe ktoś tworzy tych morderców. Jednak twój pomysł nie jest najgorszy. Jednak pamiętaj że nie możemy zanadto zdradzać naszych planów komukolwiek. Szukajmy wampirów i osób które widziały "coś dziwnego" ostatniego czasu. Co o tym sądzisz?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej