Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zemsty smak

<< < (24/34) > >>

Gunses:
//A więc.. ruszaj. Nie ma Niko, będziesz na wyprawie sam póki on się nie zjawi. Pisz w liczbie mnogiej póki to możliwe. Ja wcielę się w Nikolaia, który będzie dawał ewentualne wskazówki.

Mogul:
Wampiry ruszyły drogą powrotną. Podróż przez tą część kanału była w miarę przyjemna. Płomienie pochodni wyraźnie oświetlały drogę. Po chwili napotkali kilka stopni w dół przez co znów szli zamoczeni wodą po kostki. Minęli korytarz prowadzący do portu. Szli w miarę szybkim krokiem.  Znów powróciły nieprzyjemne uczucia towarzyszące tej gorszej części kanałów. Smród, uczucie obserwacji. Doszli do zaułka i zauważyli dziurę od której wiało zimne powietrze.

Gunses:
...i usłyszeliście krzyk znad powierzchni. Dramatyczny i krótkie, jednak przeraźliwy krzyk kobiety. Urwał on się tak szybko niczym odcięty nożem. Krzyk ten rozorał noc. Zaraz potem usłyszeliście tupot kilkunastu stóp. Pokrzykiwania, nawoływania, przekleństwa...

Elrond Ñoldor:
- Kurwa. Biegiem, tylko uważaj bo rozjuszony motłoch jeszcze uzna nas za sprawców tego co tam się stało - odpowiedział Nikolai i z wyciągniętym ostrzem przelazł szybko przez dziurę. Rozglądną się by zobaczyć co zmieniło się od ostatniej ich obecności przy wejściu.

// a tak na marginesie to nie mam pojęcia czemu nie przeszukaliśmy tego pomieszczenia

Mogul:
Ocian biegł szybko lecz to nie wystarczyło, odległość od kobiety nie malała. Chłopaka bardzo ona zastanawiała. Pamiętał jak Setmre mówiła że ktoś eksperymentuje, próbuje stworzyć wampira. Czuł się dziwnie. Nie wiedział czy to żal. Zdawał sobie sprawę że "królik doświadczalny" pewnie cierpi co pokazywało że ludzie którzy to zrobili nie zasługują na litość. Chciał więc za wszelką cenę znaleźć człowieka który za tym stoi. Po chwili skoków, biegania po ścianach chłopak stracił kobietę z oczu. Wspięła się po ścianie i znikła. Ocian przystanął przy czekającym Nikolaiu, który kiwnął głową na znak by ten pierwszy poszedł do góry. Tak zrobił. Gdy znaleźli się na górze ujrzeli otaczający ich las. Chłopak przeklął pod nosem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej