Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Starożytnych III- Klucz Śmierci i Księga Potępionych.
Anette Du'Monteau:
-To tylko ochota na pogawędkę Patty, trudno nie posłuchać oceny kobiety w całej tej sytuacji. Zechcesz zatem się nią ze mną podzielić?
Patty:
- A o czym tu opowiadać - Mruknęłam, wzruszając ramionami - Jedziemy przed siebie, część osób rozmawia, część nie... Niespecjalnie coś się dzieje. Co więc tu oceniać?
Anette Du'Monteau:
-Mówisz dość lakonicznie przyjaciółko, nie przypominasz tej większości kobiet, która potrafi mówić godzinami ile to sierot ślęczało nad jej suknią spędzając bezsenne noce aby tylko ta kreacja była pokazana raz na jakimś bankiecie czy balu, a potem poszła w odstawkę. - odpowiedziałem przeciągle. Wybacz mi, czasem nawet nie wiem jak długo mówię.
Patty:
- Zaiste, maurenie. Masz dość duży talent do kwiecistych mów... W miejscu, w którym się wychowywałam, zdolność retoryki czy erystyki w żaden sposób nie pomagała przeżyć. Nie powinieneś się zatem dziwić, że chwilami mogę mieć dość praktyczne podejście do życia. Co nie zabrania mi cieszyć się nim - Uśmiechnęłam się wesoło.
Anette Du'Monteau:
-Nie wątpię w to jak taka dama jak Ty możesz się cieszyć z życia. - odpowiedziałem z cyniczny uśmiechem. Jednak ja jako syn kupca zostałem nauczony takiego języka aby uskuteczniać sprzedaż towarów, ale i nie tylko. Może zatem opowiesz mi czemu wybrałaś się na Valfden, lubię wiedzieć sporo na temat ludzi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej