Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Skargi i pomyłki
Silion aep Mor:
--- Cytat: Rakbar Nasard w 26 Luty 2017, 20:28:51 ---1.
Proszę być bardzo ostrożnym w odbieraniu graczom czegokolwiek. Jeśli chcemy coś zmienić, nich zmiany te dotyczą nowych graczy. Jeśli dzisiaj ktoś wbił paladyna, niech mu ten tytuł zostanie.
2.
Nie wiedziałem o tym, że w Bractwie rozdają tytuły szlacheckie. Dodając do tego tygodniowy żołd (był, czy jest nadal?) powoduje to pewne komplikacje, które szkodzą głównie ich członkom. Za przykład podam Funerisa, który w krótki czasie osiągnął koniec własnej ścieżki. Coś na co starzy, bardzo starzy gracze np. Dragosani, Devristus, Gunses czy Elrond pracują latami a nie udaje im się osiągnąć mistrzostwa, nieśmiertelności, boskości. Kto został z graczy liszem w ostatnim czasie? Kto został arcyliszem? Nikt. Czy wyuczył się ktoś wszystkich szkół magicznych? Nikt. Ja grałem i gram intensywnie, mam mnóstwo talentów i złota, ale nie jestem nawet w 50% szkolenia własnej ścieżki.
Bractwo "upadło" po tym, jak pozwolono graczom zbyt szybko awansować, zbyt szybko zdobywać dobra i się kształcić. To psuje graczy, bo w pewnym momencie macie poczucie braku celu i wtedy kończy się element RPG, którzy trzyma człowieka przy danej czynności (tutaj: przy grze).
--- Koniec cytatu ---
No i tutaj wyjaśniam iż nie mam zamiaru odbierać tego starym graczom tylko tak jak mówisz, usunąć gwarant tytułu szlacheckiego za zdobycie tej rangi. Co do żołdu, już go nie ma.
Bractwo świtu i tak jest zbyt łatwe, ma niskie wymagania na dane progi rang a do tego jest bardzo silne. Przykład Funerisa jest dobry, ponadto pamiętam że on sam przyznał mi jeszcze za czasów mojego bycia w izbie iż takiego anioła trzeba osłabić (offtopuje prawda ale o tym też trzeba powiedzieć).
Dragosani:
Bractwo ÂŚwiatu miało odpowiadać (i wciąż odpowiada) stanowi rycerskiemu. Nie wiem skąd wniosek, że to się nagle zmieniło. Stan rycerski zaś idealnie pasuje do tytułu szlacheckiego. Bez ziemi, danego tytułu, jak zauważył Marduke. Na ziemię paladyn musi zasłużyć tak jak każdy inny obywatel, czy to Bękart czy Kruk. Można ewentualnie wprowadzić jakiś wymóg aby paladyn takowy tytuł otrzymał. Aby nie dostawał go z automatu. O żołdzie nie ma co pisać, bo jego już dawno nie ma.
Nerf aniołów zaś powinien raczej przybrać formę wydłużenia czasu nauki, wprowadzenia większej liczby wymagań i tak dalej. Dzięki temu na range anioła trzeba będzie zasłużyć, a nie po prostu wyklepać odpowiednią liczbę umiejętności. Wszak zdobycie boskiej łaski to coś więcej niż odhaczenie umiejętności.
Anette Du'Monteau:
W przypadku braku ziem do tytułu to nie jest jakoś bardzo krzywdzące bo wiele nie zyskują poza nauka np szabli. Ludzie ode mnie z organizacji pokazali ze jak chcą to i sami mogą sięgnąć po tytuły i rangi.
Jednak co do nerfu aniołów się zgodzę. Zbyt łatwa droga do nieśmiertelności bo nie ma praktycznej kontroli nad ich odradzaniem. W teorii ciało może ich odrzucić ale nie ma napisane kto o tym decyduje. Nie ma wspomnianego czy jest jakiś % jak przy przemianie i reszcie nekro gdzie to mieli określone jaśniej.
Proponuje dać po prostu ze starszy od paladyna ranga członek BS musi zaświadczyc o jego wkładzie poprzez jakieś faktycznie warte działania jak to jest i w przypadku normalnego nadania tytulu
Silion aep Mor:
To dobry pomysł na nerfa ale też pobawiłbym się liczbami w samej umce anioła.
A co do stanu szlacheckiego, nie uważasz iż mamy już zbytni wysyp szlachciców? To już się robi powoli dziwne gdy prawie każdy gracz ma tytuł szlachecki...
ÂŹle to działa na grę bo każdy ma przez to wygórowane ego i cierpi przez to klimat (w moim oczach tak to wygląda).
Dragosani:
Zabawne, że to ty mówisz o wygórowanym ego :D
Jak pisałem, tytuł idealnie pasuje do Bractwa. Co innego jego automatyczne zdobywanie. Propozycja Anette jest całkiem ciekawa, ale bym ją podszlifował jakoś.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej