Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Skargi i pomyłki
Dragosani:
To akurat słuszna uwaga.
Silion aep Mor:
Chciałbym coś powiedzieć.
Od dłuższego czasu już myślę nad tym oraz się zastanawiam, dochodzę do wniosku co jest dość oczywiste iż Bractwo ÂŚwitu w porównaniu do reszty gildii jakie mamy jest zbytnio uprzywilejowane i odstaje od reszty.
Nie mówię tutaj chociażby od ich monopolu w danej chwili na magię czy pewne rodzaje broni, to normalne.
Chodzi mi bardziej o to co dawniej zapewne działało dobrze i miało jakiś cel lecz teraz jest tylko przeżytkiem.
W obecnej chwili Bractwo ÂŚwitu jako organizacja "rangą" nie odstaje od innych czyli że jest na tym samym poziomie stopniem "ważności" co inne gildie, już nie są przecież osobistą strażą króla jak to było dawniej za panowania Isentora gdy ten sam je tworzył i rozwijał.
Tak więc do rzeczy, w bractwie jest wiele rzeczy które powinno się osłabić (nie usuwać) czy jak ktoś woli "znerfić" np statystyki anioła ale teraz nie o tym.
Chodzi o to iż otrzymywanie statusu szlachcica za samo wbicie rangi paladyna w bractwie jest niczym w aktualnej chwili nie uzasadnione.
Mówią niektórzy że to dlatego bo zasłużył ciężką pracą lub "za zasługi" dla królestwa. Ciekawe argumenty ale ja widzę to tak że tak samo zasłużony jest członek Bękartów Rashera który jako najemnik broni karawan na traktach które przykładowo wiozą zaopatrzenie do stolicy czy piekarz z jakiejś wioski na Valfden który piecze chleb, tak samo wkłada on swoje dwa groszę do działania państwa Valfden co taki członek Bractwa ÂŚwitu.
To jest dla mnie dziwne że ta gildia jest tak uprzywilejowana, w takim razie dajmy innym gildiom również tytuły szlachcica za jakąś rangę, tam przecież też trzeba się namęczyć.
Po wojnie Valfdeńskiej zmienił się król ale mniejsza o to, już wcześniej było widać po bractwie iż jest niezależne od korony w takim więc razie jak już mówiłem jego ranga jest taka sama jak innych organizacji. Król jakby nie patrzeć ma swoją własną straż która w wojażce jest nawet lepsza od BÂŚ a mówię tutaj o Valfdeńskich rycerzach w liczbie 40000 stacjonujących w stolicy.
Wnoszę o to by Król czy Izba Lordów zrobił poprawkę która usuwa tytuł szlachcica w Bractwie ÂŚwitu jako nagrodę za rangę Paladyna gdyż jest to zwyczajnie niesprawiedliwe i krzywdzące w stosunku do innych gildii.
Rakbar Nasard:
--- Cytat: Silion aep Mor w 26 Luty 2017, 20:22:47 ---Chciałbym coś powiedzieć.
Od dłuższego czasu już myślę nad tym oraz się zastanawiam, dochodzę do wniosku co jest dość oczywiste iż Bractwo ÂŚwitu w porównaniu do reszty gildii jakie mamy jest zbytnio uprzywilejowane i odstaje od reszty.
Nie mówię tutaj chociażby od ich monopolu w danej chwili na magię czy pewne rodzaje broni, to normalne.
Chodzi mi bardziej o to co dawniej zapewne działało dobrze i miało jakiś cel lecz teraz jest tylko przeżytkiem.
W obecnej chwili Bractwo ÂŚwitu jako organizacja "rangą" nie odstaje od innych czyli że jest na tym samym poziomie stopniem "ważności" co inne gildie, już nie są przecież osobistą strażą króla jak to było dawniej za panowania Isentora gdy ten sam je tworzył i rozwijał.
Tak więc do rzeczy, w bractwie jest wiele rzeczy które powinno się osłabić (nie usuwać) czy jak ktoś woli "znerfić" np statystyki anioła ale teraz nie o tym.
Chodzi o to iż otrzymywanie statusu szlachcica za samo wbicie rangi paladyna w bractwie jest niczym w aktualnej chwili nie uzasadnione.
Mówią niektórzy że to dlatego bo zasłużył ciężką pracą lub "za zasługi" dla królestwa. Ciekawe argumenty ale ja widzę to tak że tak samo zasłużony jest członek Bękartów Rashera który jako najemnik broni karawan na traktach które przykładowo wiozą zaopatrzenie do stolicy czy piekarz z jakiejś wioski na Valfden który piecze chleb, tak samo wkłada on swoje dwa groszę do działania państwa Valfden co taki członek Bractwa ÂŚwitu.
To jest dla mnie dziwne że ta gildia jest tak uprzywilejowana, w takim razie dajmy innym gildiom również tytuły szlachcica za jakąś rangę, tam przecież też trzeba się namęczyć.
Po wojnie Valfdeńskiej zmienił się król ale mniejsza o to, już wcześniej było widać po bractwie iż jest niezależne od korony w takim więc razie jak już mówiłem jego ranga jest taka sama jak innych organizacji. Król jakby nie patrzeć ma swoją własną straż która w wojażce jest nawet lepsza od BÂŚ a mówię tutaj o Valfdeńskich rycerzach w liczbie 40000 stacjonujących w stolicy.
Wnoszę o to by Król czy Izba Lordów zrobił poprawkę która usuwa tytuł szlachcica w Bractwie ÂŚwitu jako nagrodę za rangę Paladyna gdyż jest to zwyczajnie niesprawiedliwe i krzywdzące w stosunku do innych gildii.
--- Koniec cytatu ---
1.
Proszę być bardzo ostrożnym w odbieraniu graczom czegokolwiek. Jeśli chcemy coś zmienić, nich zmiany te dotyczą nowych graczy. Jeśli dzisiaj ktoś wbił paladyna, niech mu ten tytuł zostanie.
2.
Nie wiedziałem o tym, że w Bractwie rozdają tytuły szlacheckie. Dodając do tego tygodniowy żołd (był, czy jest nadal?) powoduje to pewne komplikacje, które szkodzą głównie ich członkom. Za przykład podam Funerisa, który w krótki czasie osiągnął koniec własnej ścieżki. Coś na co starzy, bardzo starzy gracze np. Dragosani, Devristus, Gunses czy Elrond pracują latami a nie udaje im się osiągnąć mistrzostwa, nieśmiertelności, boskości. Kto został z graczy liszem w ostatnim czasie? Kto został arcyliszem? Nikt. Czy wyuczył się ktoś wszystkich szkół magicznych? Nikt. Ja grałem i gram intensywnie, mam mnóstwo talentów i złota, ale nie jestem nawet w 50% szkolenia własnej ścieżki.
Bractwo "upadło" po tym, jak pozwolono graczom zbyt szybko awansować, zbyt szybko zdobywać dobra i się kształcić. To psuje graczy, bo w pewnym momencie macie poczucie braku celu i wtedy kończy się element RPG, którzy trzyma człowieka przy danej czynności (tutaj: przy grze).
Marduk Draven:
Dostaje się sam tytuł. Bez ziem.
Marduk Draven:
Z kolei żołdu od przynajmniej roku nie ma.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej