Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Skargi i pomyłki
Gunses:
Ja się wypowiem. Ale do wszystkich prócz Grisa i Mantosa, także słuchajcie:
Gris i Mantos to są oburzeni na wszystko chłopcy. Nie grali od lat, a jak grali, to porzytku było z nich na początku. Owszem, w v.1 byli ważnymi osobistościami, tworzyli fabułę, robili wyprawy, sterowali gildiami. W V.2 się pozmieniało. Mantos od razu zjebał sprawę ze swoją gildią i w niedługim czasie ona upadła. Grison grał i prowadził OV. Ale! Pamiętam całe miesiace, kiedy prowacowaliśmy nad V.3 Ja, Gordian, Canis, Is... Wszyscy, ale nie gris. Grison miał przez to szereg upomnień od Isentora. A potem zwyczajnie odechciało mu się grać i nie grał kupę czasu. Jego roszczenia są śmieszne. Przez ten czas zrobiłem sobie lepszą postać niż jego, przynajmniej pod względem technik walki. Bo byłem nauczony wszystkiego.
Gram od v.1 Jestem szefem organizacji. Pracowałem nad marantem w pocie czoła i co mi z tego zostało? Ze wszystkich um. walki mogłem wybrać tylko jedną. Zaraz powiem do czego zmierzam, ale jeszcze wspomnę, że cholernie irytuje mnie kiedy widzę:
--- Cytat: Grison w 01 Październik 2012, 22:45:54 ---Może gdybyś przez kilka lat grania zapracował na staty, które nie mieściłyby ci się na dwóch kartkach a4, tak jak mi, to też zostałoby ci tyle talentów. o.O
Jedna z najlepszych? ;d Cool story, bro. No ale... Diomek się nie upomniał, a my się upomnieliśmy. Ale heca.
--- Koniec cytatu ---
Bo osobiście przed v.3 miałem lepsze statystyki od Grisona. Postać była do walki, a nie bo wszystkiego jak u grisa, ale była lepsza statystykami.
Ale już mówię co jest źle. Gris i Mantos to pryszcz. Nic nie znaczący gracze, którzy się chcieli odbić. Złem jest... Isentor. Mówię to w pełni świadomy ew. konsekwecnji, chociaż u nas w kraju jest wolność słowa. Isentor znowu zjebał. Sra po kątach o balans. Pierdoli o jakiś zasadach. Ustala pewne normy zamiany statystyk. I tutaj mała dygresja. Zamiana statystyk u magów, czyli zamiana czarów lub wymiana na telanty była tylko dla GRAJÂĄCYCH graczy. A nie dla kogoś, kogo dawno temu SAM IS usunął z marantu i wywalił domostwo. A teraz Is znowu spierdolił. Zamiast trzymać się reguł jak sam ustala i o jakich pisze zaczyna rozdawać talenty ludziom którzy dawno nie grali.
Walentin, Melitele, Legolas... Oni też powinni dostać coś na start? Czemu nie dostali? Bo Is się nie boi ich krytyki, a Grisa i mantosa tak? Nie wiem. Ale wiem, że błędem są takie rzeczy jakie obecnie się dzieją. Więcej bym zyskał, gdybym nie grał i wrócił po dwóch latach, niż gdyby grał cały czas? Taka jest logika?
--- Cytat: Grison w 02 Październik 2012, 17:49:13 ---Nie kłócę się i nie zamierzam. Po prostu szlag może trafić jak przychodzisz i pytasz "co my takiego zrobiliśmy dla Marantu, bo ty nie kojarzysz". Tak jak napisałem... Graliśmy sporo. Dużo intensywniej i nie raz dłużej niż ci, którzy teraz dopieprzają się do naszych bonusów, które tak naprawdę bonusami nie są, tylko zamienionymi skillami. o.O Prowadziliśmy organizacje, udzielaliśmy się jak mogliśmy, organizowaliśmy masę wypraw i zadań. Byłem MG nie krócej chyba, niż ty po mnie. A warto zaznaczyć, że wtedy nie był to spacer po malinowym polu, tylko użeranie się z Iskową absencją, chorym umysłem canisa i ciągłymi zmianami, za którymi chyba nikt nie nadążał.
--- Koniec cytatu ---
Ja i Aragorn zrobiliśmy więcej dla fabuły marantu niż trzech takich jak Ty grisku. A GM byłem w tych samych czasach co i ty. Z tym, że ja nie wywaliłem spoconej lachy na marant kiedy był w potrzebie (odszedłeś z OV i ono upadło, dopiero aragonr je pozbierał) tylko siedziałem i pracowałem. A teraz czuję się nie fair z tym, co Ci is dał.
A mantos to już w ogołe śmieszna historia. Ze sceny gma zszedł jako pierwszy, a dostał takie staty :O
Grison:
Tom się ubawił. Jak zawsze. ;d
Zastanawiam się, czy dyskusja z tobą ma jakiś sens, bo ostatnim razem kiedy udowodniłem ci, że nie wiesz sam co piszesz, to niezgrabnie obróciłeś sprawę w żart...
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Grison grał i prowadził OV. Ale! Pamiętam całe miesiace, kiedy prowacowaliśmy nad V.3 Ja, Gordian, Canis, Is... Wszyscy, ale nie gris. Grison miał przez to szereg upomnień od Isentora. A potem zwyczajnie odechciało mu się grać i nie grał kupę czasu.
--- Koniec cytatu ---
Całkiem zabawnie odnosisz się do mnie i do mojego bycia w szeregach MG. Byłem tam i pracowałem póki nie wkurwiłem się na panujące tam zasady. Czyli - Isentora nie ma, praktycznie rządzi canis, nic nie można zrobić, nic wprowadzić, a otrzymanie akceptacji na skilla, npc lub wyprawę graniczy z cudem. To zabawne, bo sam kiedyś przyznawałeś mi rację, co do tego. Teraz zmieniłeś zdanie? Nie mniej jednak... W pewnym momencie przestałem po prostu wchodzić na forum i powiedziałem Isentorowi, że może mi usunąć grupę GM. To był koniec mojej pracy. Oficjalnie o tym mówiłem. To, że grupę posiadałem jeszcze przez jakiś czas, to nie moja sprawa, tylko Iska. Zapewne nie chciało mu się usunąć jej z mojego profilu, a może liczył że jeszcze wrócę do tego kurwidołka. Mniejsza. W każdym razie... Ja się za GM'a już nie uważałem. Ty, niestety chyba sądzisz, że było wręcz odwrotnie i oczekiwałeś ode mnie pracy, kiedy o żadnej nie mogło być już mowy, bo ZREZYGNOWAÂŁEM. Myliłeś się Guciu i będziesz mylił nadal, o ile nie nauczysz się prawidłowo zapamiętywać sytuacji i ich przytaczać. Póki co, nadal praw głupoty i wlewaj fałszywą żółć w graczy. Dobrze ci idzie.
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Jego roszczenia są śmieszne.
--- Koniec cytatu ---
Zasadnicze pytanie... Jakie roszczenia? o.O Gdzie ty je widzisz? Jedynymi osobami mającymi jakieś niezidentyfikowane bliżej roszczenia są ci, którzy burzą się o nasze staty.
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Gris i Mantos to są oburzeni na wszystko chłopcy.
Gris i Mantos to pryszcz. Nic nie znaczący gracze, którzy się chcieli odbić.
--- Koniec cytatu ---
Kiedy porozmawiamy o tym, kim ty jesteś, drogi Guciu? To byłoby interesujące...
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Walentin, Melitele, Legolas... Oni też powinni dostać coś na start?
--- Koniec cytatu ---
Oczywiście. Powinni, czemu nie? Każdy powinien. Podpisuję się pod tym rękami i nogami. Grać bez tego co się wypracowało, a chociaż bez jakiejś znośnej części tego, jest frustrujące. To ile kto dostał nie leży jednak w mojej gestii, tylko MG.
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Czemu nie dostali? Bo Is się nie boi ich krytyki, a Grisa i mantosa tak? Nie wiem.
--- Koniec cytatu ---
Czemu nie dostali? Bo się o nie nie upominali? Czemu my dostaliśmy? Bo jako jedyni mieliśmy w sobie tyle odwagi, samozaparcia i determinacji, aby walczyć o swoje? Ale gdzież... Jak widzę każde wystąpienie o swoje prawa to pośmiewisko, a gdy nie daj Boże, ktoś po licznych bataliach otrzyma to co chciał, jest hejtowany, tak jak my teraz, przez was. Pewnie jesteście z siebie tacy dumni...
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Ja i Aragorn zrobiliśmy więcej dla fabuły marantu niż trzech takich jak Ty grisku. A GM byłem w tych samych czasach co i ty.
--- Koniec cytatu ---
A to ciekawa, subiektywna ocena, kogoś kto żyje marantem i łaknie tylko przyznawania jaki to nie jest fajny i ile nie robi. o.O Ale cóż... Nie wnikam w czyjeś życiowe aspiracje...
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Z tym, że ja nie wywaliłem spoconej lachy na marant kiedy był w potrzebie (odszedłeś z OV i ono upadło, dopiero aragonr je pozbierał) tylko siedziałem i pracowałem.
--- Koniec cytatu ---
A ja wywaliłem, bo miałem dosyć torpedowania każdej mojej inicjatywy, bez względu na to jaka nie była i ile poświęciłem na nią czasu. Jeśli byłeś masochistą i godziłeś się na takie traktowanie swojej pracy, tylko po to aby mieć nadzieję, że kiedyś w końcu ktoś zacznie coś robić i będzie lepiej, to twoja sprawa. Ja oficjalnie odpadłem na własne życzenie.
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---A teraz czuję się nie fair z tym, co Ci is dał.
--- Koniec cytatu ---
Frustracje nie do mnie. Ja otrzymałem, to o co się spierałem. Chciałeś swoje? Było się upominać. Jak dzieci...
Mantos:
--- Cytat: Elrond w 02 Październik 2012, 16:29:51 ---Ok, w dupie mam ile się kiedyś uczyliście, ile należało się wam po tym talentów. Ale jak układaliście nowe staty, to powinniście zachować balans organizacji. Nie wiem czemu tego nie zachowaliście. My wszyscy nie możemy uczyć się u innych orgnizacji. Ba, nawet nauczyciel w mieście wymaga braku przynależności. Teraz wpadacie wy. Z umiejętnościami z 3 organizacji. Potrafiący zajebać każdego. Temu jestem przeciwny.
--- Koniec cytatu ---
Wymień te trzy organizacje, bo ja u siebie widzę tylko jeden skill z innej org ;/ Co do nauczyciela w mieście, to nie wiem w jakim celu wymaga on braku przynależności ;/
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Ja się wypowiem. Ale do wszystkich prócz Grisa i Mantosa, także słuchajcie:
--- Koniec cytatu ---
Ten wstęp mnie o mdłości przyprawił, skoro chcesz się do nas przypierdalać to nie zachowuj się jak przedszkolanka w stosunku do niesfornego dziecka,
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Gris i Mantos to są oburzeni na wszystko chłopcy. Nie grali od lat, a jak grali, to porzytku było z nich na początku. Owszem, w v.1 byli ważnymi osobistościami, tworzyli fabułę, robili wyprawy, sterowali gildiami. W V.2 się pozmieniało. Mantos od razu zjebał sprawę ze swoją gildią i w niedługim czasie ona upadła. Grison grał i prowadził OV. Ale! Pamiętam całe miesiace, kiedy prowacowaliśmy nad V.3 Ja, Gordian, Canis, Is... Wszyscy, ale nie gris. Grison miał przez to szereg upomnień od Isentora. A potem zwyczajnie odechciało mu się grać i nie grał kupę czasu. Jego roszczenia są śmieszne. Przez ten czas zrobiłem sobie lepszą postać niż jego, przynajmniej pod względem technik walki. Bo byłem nauczony wszystkiego.
Gram od v.1 Jestem szefem organizacji. Pracowałem nad marantem w pocie czoła i co mi z tego zostało? Ze wszystkich um. walki mogłem wybrać tylko jedną.
--- Koniec cytatu ---
Pięknie to opisałeś, widocznie trzeba się wtrącić w tą wypowiedź chociaż nie jest kierowana do mnie: Starałem się zmienić Zakon w gildię magów, niby dostałem pozwolenie na naukę, ale musiała być prowadzona osobiście przez Isa, który nie miał wtedy czasu zazwyczaj, w związku z tym że nie miał dość czasu tempo tej nauki było takie, że do dzisiaj zapewne bym nie opanował tego co było wymagane. Chciałem też zmienić później profil gildi o czym powinieneś dobrze pamiętać bo sam zgłosiłeś się z chęcią pomocy przy opisie skillów które później zostały wyjebane (żeby nie było - jestem wdzięczny za tamto)
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Ale już mówię co jest źle. Gris i Mantos to pryszcz. Nic nie znaczący gracze, którzy się chcieli odbić. Złem jest... Isentor. Mówię to w pełni świadomy ew. konsekwecnji, chociaż u nas w kraju jest wolność słowa. Isentor znowu zjebał. Sra po kątach o balans. Pierdoli o jakiś zasadach. Ustala pewne normy zamiany statystyk. I tutaj mała dygresja. Zamiana statystyk u magów, czyli zamiana czarów lub wymiana na telanty była tylko dla GRAJÂĄCYCH graczy. A nie dla kogoś, kogo dawno temu SAM IS usunął z marantu i wywalił domostwo. A teraz Is znowu spierdolił. Zamiast trzymać się reguł jak sam ustala i o jakich pisze zaczyna rozdawać talenty ludziom którzy dawno nie grali.
Walentin, Melitele, Legolas... Oni też powinni dostać coś na start? Czemu nie dostali? Bo Is się nie boi ich krytyki, a Grisa i mantosa tak? Nie wiem. Ale wiem, że błędem są takie rzeczy jakie obecnie się dzieją. Więcej bym zyskał, gdybym nie grał i wrócił po dwóch latach, niż gdyby grał cały czas? Taka jest logika?
--- Koniec cytatu ---
Oczywiście, dostaliśmy te statystyki ponieważ zastraszyliśmy Isa i teraz je nam z ręki :) Chyba, że to było tak, że nie chcieliśmy się bawić w zabijanie wilków i zrezygnowaliśmy z gry. Była zgoda na przekonwertowanie naszych starych statystyk jednak w tamtym czasie, gra bez przynależności do organizacji nie miała żadnego sensu (nauczyciele w mieście uczyli tylko kilku początkowych umiejętności). Wróciliśmy teraz gdy aktualizacja została ukończona, nie wracamy dla tego że wymusiliśmy na Isu te statystyki. Liczba talentów została wyliczona na dodatek z bonusu który dostałem po wprowadzeniu v3, przed tą aktualizacją moja postać również była potężniejsza od obecnej i nie przypominam sobie żeby "mogła zajebać każdego"
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---A mantos to już w ogołe śmieszna historia. Ze sceny gma zszedł jako pierwszy, a dostał takie staty :O
--- Koniec cytatu ---
Jak to napisał kiedyś pewien cygan: "Myliłeś się Guciu i będziesz mylił nadal, o ile nie nauczysz się prawidłowo zapamiętywać sytuacji i ich przytaczać." Nigdy nie byłem GM, nigdy nie miałem dostępu do dysputum, a to z tego powodu, że w czasie gdy trwał nabór pomagałem Crisisowi przy jego systemie, który według Isa był plagiatem i bał się, że będę przekazywał najtajniejsze z tajnych informacji jego największemu wrogowi. Prawda jest taka, że pod względem mechaniki to jedyne co miał wspólnego z marantem to to że było jej jak najmniej, coś ala v1., ale to już inna historia.
I na koniec mam do ciebie prośbę, jeśli chcesz się zachowywać jak bojownik o wolność i sprawiedliwość to idź przed pałac prezydencki z transparentem "Jebać rząd", a nie przedstawiaj siebie jako męczennika na niszowym forum
Devristus Morii:
--- Cytat: Gunses w 02 Październik 2012, 18:04:06 ---Ja się wypowiem. Ale do wszystkich prócz Grisa i Mantosa, także słuchajcie:
Gris i Mantos to są oburzeni na wszystko chłopcy. Nie grali od lat, a jak grali, to porzytku było z nich na początku. Owszem, w v.1 byli ważnymi osobistościami, tworzyli fabułę, robili wyprawy, sterowali gildiami. W V.2 się pozmieniało. Mantos od razu zjebał sprawę ze swoją gildią i w niedługim czasie ona upadła. Grison grał i prowadził OV. Ale! Pamiętam całe miesiace, kiedy prowacowaliśmy nad V.3 Ja, Gordian, Canis, Is... Wszyscy, ale nie gris. Grison miał przez to szereg upomnień od Isentora. A potem zwyczajnie odechciało mu się grać i nie grał kupę czasu. Jego roszczenia są śmieszne. Przez ten czas zrobiłem sobie lepszą postać niż jego, przynajmniej pod względem technik walki. Bo byłem nauczony wszystkiego.
Gram od v.1 Jestem szefem organizacji. Pracowałem nad marantem w pocie czoła i co mi z tego zostało? Ze wszystkich um. walki mogłem wybrać tylko jedną. Zaraz powiem do czego zmierzam, ale jeszcze wspomnę, że cholernie irytuje mnie kiedy widzę:
Bo osobiście przed v.3 miałem lepsze statystyki od Grisona. Postać była do walki, a nie bo wszystkiego jak u grisa, ale była lepsza statystykami.
Ale już mówię co jest źle. Gris i Mantos to pryszcz. Nic nie znaczący gracze, którzy się chcieli odbić. Złem jest... Isentor. Mówię to w pełni świadomy ew. konsekwecnji, chociaż u nas w kraju jest wolność słowa. Isentor znowu zjebał. Sra po kątach o balans. Pierdoli o jakiś zasadach. Ustala pewne normy zamiany statystyk. I tutaj mała dygresja. Zamiana statystyk u magów, czyli zamiana czarów lub wymiana na telanty była tylko dla GRAJÂĄCYCH graczy. A nie dla kogoś, kogo dawno temu SAM IS usunął z marantu i wywalił domostwo. A teraz Is znowu spierdolił. Zamiast trzymać się reguł jak sam ustala i o jakich pisze zaczyna rozdawać talenty ludziom którzy dawno nie grali.
Walentin, Melitele, Legolas... Oni też powinni dostać coś na start? Czemu nie dostali? Bo Is się nie boi ich krytyki, a Grisa i mantosa tak? Nie wiem. Ale wiem, że błędem są takie rzeczy jakie obecnie się dzieją. Więcej bym zyskał, gdybym nie grał i wrócił po dwóch latach, niż gdyby grał cały czas? Taka jest logika?
Ja i Aragorn zrobiliśmy więcej dla fabuły marantu niż trzech takich jak Ty grisku. A GM byłem w tych samych czasach co i ty. Z tym, że ja nie wywaliłem spoconej lachy na marant kiedy był w potrzebie (odszedłeś z OV i ono upadło, dopiero aragonr je pozbierał) tylko siedziałem i pracowałem. A teraz czuję się nie fair z tym, co Ci is dał.
A mantos to już w ogołe śmieszna historia. Ze sceny gma zszedł jako pierwszy, a dostał takie staty :O
--- Koniec cytatu ---
Podpisuję się pod tym ręcoma, nogami i wszystkim tym co jeszcze mogę. Jestem w marancie od praktycznie samego początku i przez wszystkie wersje marantu byłem jednym z najpotężniejszych magów w grze. Wyuczone miałem 3/4 szkół panujących w zasadach, a teraz po wszelkich zmianach i rozpoczęciu wersji 3 dostałem tylko jedną marną szkołę, bo miałem wg. Isa małą liczbę szkół wyuczonych - na 7 szkół wyuczonych do końca miałem 5. Mniejsza o to choć cały czas to wypominam... Nie przerwałem gry ani razu i patrząc na to co Wy dostaliście po długiej przerwie w grze, bo nagle zachciało wam się wrócić to ja czuję się oszukany i oburzony oraz potraktowany jak nic nie znaczący dla Isa gracz, który oddał 6 lat dla rozwoju marantu. Sorry, ale to jest nie fair.
Z drugiej strony nie można mieć pretensji do Grisona i Mantosa, bo na całej linii zawalił Isentor.
Grison:
--- Cytat: Devristus w 02 Październik 2012, 20:16:03 ---Z drugiej strony nie można mieć pretensji do Grisona i Mantosa, bo na całej linii zawalił Isentor.
--- Koniec cytatu ---
Nie, to my jesteśmy źli, Devciu. :| To wszystko nasza wina i powinniśmy ponieść konsekwencje. Niech z naszych niecnych występków osądzi nas Jaśnie Oświecony Gunses. Znając jego wyobraźnię nie będzie miał problemów z dodaniem lub przeinaczeniem pewnych "faktów", które są prawdziwe tylko w jego mniemaniu.
Dygresja... Nie żebym cię atakował, Guciu... Po prostu mam dosyć, gdy co jakiś czas, przez kilka lat wstecz, zdarza ci się wpadać na miejsce zdarzenia niczym prorok na ambonę i obwieszczać światu jak to się sprawy nie mają. Pal licho, że wyglądasz przy tym całkiem komicznie. I pal licho, że połowa tego co mówisz, to wyssane z palca bzdety, które albo źle pamiętasz i przeinaczysz, albo nie miały miejsca. Pomińmy też, to że w ciągu kilku takich wybryków starałeś się chyba kogoś w zgrabny sposób obrazić. Na nie szczęście, to też trzeba umieć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej