Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Skargi i pomyłki
Eric:
Przecież i przy scenariuszach było sporo pola do popisu. Patrz na wyprawę Czarcia Pieczara.
Isentor:
To o czym piszecie tak naprawdę nie zostało zabronione w obecnych zasadach gry. Pojawia się natomiast kwestia subiektywnego prowadzenia wyprawy przez MG. Trzeba zrozumieć, że taki MG prowadzi kilka zadań dziennie. Gdyby w każdym zadaniu zmuszony był do wymyślania wątku na spontanie czekalibyście na odpowiedzi godzinami. W związku z tym stara się prowadzić wyprawę według wcześniej spisanego scenariusza. Scenariusze zazwyczaj wyglądają tak, że jest to logicznie powiązany plan wydarzeń. Co daje dużą swobodę. Bo z punkty 1. Gracz idzie do lasu. Do punktu 2. Gracz napotyka rannego wieśniaka. Można wprowadzić wiele rzeczy. Można rozpisać się o napotykanych zwierzętach etc. Przecież nie każde zwierze z lasu rzuca się na gracza od razu na jego widok. A nawet gdy zadanie powędrowało dziwnym tokiem wydarzeń MG na końcu powinien ukierunkować je tak by powróciło na tor scenariusza i gracz wykonał 6 punkt o treści odprowadzenie wieśniaka do Atusel. Jak się chce tio wszystko można. Nie ma sensu zmieniać zasad gry bo nie ma w nich niczego złego. Chodzi o to by MG byli bardziej wyrozumiali na intencje gracza i przede wszystkim kreatywni.
Izabell Ravlet:
Ja tutaj, w nieco innej sprawie:
W dziale wypraw są 3 wyprawy bez rozdanych talentów (pierwsza strona, trochę niżej)
//Poprawka: 2 wyprawy i jeszcze jedna nie zamknięta
Isentor:
Poprosimy o linki.
Anv:
Ogólnie to talenty nie muszą zostać rozdane. Nigdzie chyba nie jest napisane, że to konieczność. MG uznaje ile ma ich przydzielić, więc może i uznać że nie przydzieli wcale.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej