Tereny Valfden > Dział Wypraw
Po nasionka
Anette Du'Monteau:
-Wybacz staruszku ale chyba Cię wzrok zawodzi, jestem mężczyzną. Do dziewczęcia raczej mi daleko. Czy to Ty zwiesz się Iwan i jesteś tutejszym zielarzem? - spytałem.
Hagmar:
-Nie, nie mam kłopotu z zwieraczem.
Anette Du'Monteau:
-Ech, nie ważne. Czy...Ty...nazywasz...się...Iwan?! - mówiłem powtarzając dokładnie każde słowo.
Hagmar:
-Tak moje dziewczę. Zielarz uparcie twierdzi że jesteś kobietą, kwestia wzroku?
Anette Du'Monteau:
-Masz może nasionka bagiennego ziela tam w domu? - rzekłem wskazując na lekko oświetlone wnętrze domostwa.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej