Królestwo Valfden > Atusel

Respev [NPC] (zadanie szkoleniowe)

<< < (87/113) > >>

Isentor:


- No dalej dzieciaki ruszać się! Jak stoisz jeden z drugim! - krzyczał ktoś na całe gardło gdy zbliżałeś się do posterunku straży miejskiej. - Cholera jasna kto was do czorta uczył maszerować! Wyglądacie jak łamagi! - krzyki nasilały się tym bardziej im bliżej się znajdowałeś. Na niewielkim placu stało kilku rekrutów w przyniszczonych skórzanych pancerzach wpatrujących się w postawnego wojownika odzianego w piękny płytowy pancerz, rycerz zapewne był dowódcą. Dostrzegając Cię pokręcił głową z politowaniem i żołnierskim krokiem podszedł do Ciebie.
- Następny młodziak tak? - zapytał krzywiąc się. - No pewnie. Przejdźmy do konkretów. Jestem Respev i jestem tu po to aby trzymać pieczę nad podstawowym przeszkoleniem wojskowym każdego nowego obywatela. Przychodząc tu miałeś już zapewne jakąś styczność z orężem a jak nie to za chwilę będziesz ją miał. - rzekł mierząc Cię wzrokiem.
- Słuchaj sprawa jest prosta. Dostaniesz zlecenie, które będziesz miał wykonać w miarę sprawnie powiesz mi tylko jakim rodzajem oręża się posługujesz a ja wymyślę coś czym będziesz mógł się zająć.
- Aha o sprzęt nie musisz się martwić. Na czas szkolenia otrzymasz odpowiedni oręż.


Nazwa wyprawy: zadanie szkoleniowe [nick]
Prowadzący wyprawę: Patricia de Drake
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]



Wymagania:
- Znajomość podstawowych technik walki dowolnym orężem.
- Zadanie u tego NPC możesz wykonać tylko raz.
- Chcąc pobrać zadanie zobowiązany jesteś zapisać się w tym temacie.
- Zadania pobierać możesz codziennie.

Nawaar:
Elf natychmiast po zakupie broni udał się ze stolicy prosto do Atusel, bo słyszał, że tam szkolą każdego nowo przybyłego na kontynent.

- Witaj rycerzu. Chciałbym podjąć się zadania szkoleniowego i sprawdzić swoją przydatność w nadciągających wojnach.

Dragosani:



--- Cytat: Thalen w 24 Październik 2015, 17:58:23 ---Elf natychmiast po zakupie broni udał się ze stolicy prosto do Atusel, bo słyszał, że tam szkolą każdego nowo przybyłego na kontynent.

- Witaj rycerzu. Chciałbym podjąć się zadania szkoleniowego i sprawdzić swoją przydatność w nadciągających wojnach.

--- Koniec cytatu ---

- No to chodź za mną. Sprawdzimy do czego się nadajesz. - Respev kiwnął głową.

Nazwa wyprawy: Zadanie szkoleniowe [twój nick]
Prowadzący wyprawę: Dragosani
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]

Gillen:
Gillen wcale nie miał zamiaru tutaj przychodzić. Nauka posługiwania się bronią oraz posiadanie takowej to jedna sprawa. Ale wykorzystanie tych umiejętności w praktyce, to całkiem inna bajka. Mężczyzna nie przebywał tutaj byt długo, ale zdążył zasłyszeć kilka plotek o tym miejscu i Respevie. Ponoć będzie musiał z kimś walczyć. Intuicja mu podpowiadała, że wojownik nie da mu możliwości skrzywdzenia się, ale nie pomagało mu to zbyt wiele. Strach był tak silny, że jak podszedł do Respeva to miał problem z wyduszeniem choć jednego zdania.

- Dz... Dzień Ddodobry. Czy... ehmm... Czy tutaj są te szkolenia? No w sensie zadanie szkoleniowe.

Dragosani:

--- Cytat: Gillen w 08 Listopad 2015, 17:19:54 ---Gillen wcale nie miał zamiaru tutaj przychodzić. Nauka posługiwania się bronią oraz posiadanie takowej to jedna sprawa. Ale wykorzystanie tych umiejętności w praktyce, to całkiem inna bajka. Mężczyzna nie przebywał tutaj byt długo, ale zdążył zasłyszeć kilka plotek o tym miejscu i Respevie. Ponoć będzie musiał z kimś walczyć. Intuicja mu podpowiadała, że wojownik nie da mu możliwości skrzywdzenia się, ale nie pomagało mu to zbyt wiele. Strach był tak silny, że jak podszedł do Respeva to miał problem z wyduszeniem choć jednego zdania.

- Dz... Dzień Ddodobry. Czy... ehmm... Czy tutaj są te szkolenia? No w sensie zadanie szkoleniowe.

--- Koniec cytatu ---

Respev zaśmiał się i trzasnął Gillena potężnie w plecy. Dla samego Respeva może i był to lekki gest sympatii, ale biedny Gillen się zachwiał.
- Spokojnie, nie ma się czego bać, młody. Tak, to tutaj. Chętnyś? No to chodź za mną! - I nie czekając na odpowiedź ruszył na plac.

Nazwa wyprawy: Zadanie szkoleniowe [twój nick]
Prowadzący wyprawę: Dragosani
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]

Rieux:
     Po incydencie na festynie i kupnie broni, postanowiłem sprawdzić jak walczyć nową bronią. Nie jest ona idealna, ale powinna się nadać na pierwsze "wielkie" przygody. Wkroczyłem na plac i poczułem smród potu. W sumie to nawet mi tak bardzo nie przeszkadzał. Zadowolony z siebie że nie musiałem, spędzić tyle czasu na szukanie placu co straganu, podszedłem do wojownika odzianego w piękny płytowy pancerz i rzekłem niskim głosem:
     - Witaj, nazywam się Rieux, a ty za pewne jesteś Respev - nie czekając na odpowiedź dodałem - oczywiście przybyłem po zadanie szkoleniowe.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej