Królestwo Valfden > Atusel
Respev [NPC] (zadanie szkoleniowe)
Isentor:
- No dalej dzieciaki ruszać się! Jak stoisz jeden z drugim! - krzyczał ktoś na całe gardło gdy zbliżałeś się do posterunku straży miejskiej. - Cholera jasna kto was do czorta uczył maszerować! Wyglądacie jak łamagi! - krzyki nasilały się tym bardziej im bliżej się znajdowałeś. Na niewielkim placu stało kilku rekrutów w przyniszczonych skórzanych pancerzach wpatrujących się w postawnego wojownika odzianego w piękny płytowy pancerz, rycerz zapewne był dowódcą. Dostrzegając Cię pokręcił głową z politowaniem i żołnierskim krokiem podszedł do Ciebie.
- Następny młodziak tak? - zapytał krzywiąc się. - No pewnie. Przejdźmy do konkretów. Jestem Respev i jestem tu po to aby trzymać pieczę nad podstawowym przeszkoleniem wojskowym każdego nowego obywatela. Przychodząc tu miałeś już zapewne jakąś styczność z orężem a jak nie to za chwilę będziesz ją miał. - rzekł mierząc Cię wzrokiem.
- Słuchaj sprawa jest prosta. Dostaniesz zlecenie, które będziesz miał wykonać w miarę sprawnie powiesz mi tylko jakim rodzajem oręża się posługujesz a ja wymyślę coś czym będziesz mógł się zająć.
- Aha o sprzęt nie musisz się martwić. Na czas szkolenia otrzymasz odpowiedni oręż.
Nazwa wyprawy: zadanie szkoleniowe [nick]
Prowadzący wyprawę: Patricia de Drake
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]
Wymagania:
- Znajomość podstawowych technik walki dowolnym orężem.
- Zadanie u tego NPC możesz wykonać tylko raz.
- Chcąc pobrać zadanie zobowiązany jesteś zapisać się w tym temacie.
- Zadania pobierać możesz codziennie.
Demetris:
-Witaj żołnierzu!- elfka przyłożyła dwa palce do czoła i stanęła na baczność. -W sumie ja też bym mogła się czegoś nauczyć- powiedziała zerkając Respevowi prze ramię na resztę zagubionych rekrutów. -Mam nadzieję, że pójdzie mi trochę lepiej niż tym niezdarom - uśmiechnęła się i wzruszyła ramionami.
Dragosani:
--- Cytat: Demetris w 11 Luty 2015, 14:27:35 ----Witaj żołnierzu!- elfka przyłożyła dwa palce do czoła i stanęła na baczność. -W sumie ja też bym mogła się czegoś nauczyć- powiedziała zerkając Respevowi prze ramię na resztę zagubionych rekrutów. -Mam nadzieję, że pójdzie mi trochę lepiej niż tym niezdarom - uśmiechnęła się i wzruszyła ramionami.
--- Koniec cytatu ---
- Heh, chociaż jedna, co potrafi salutować - odparł Respev, nieco rozbawiony forma powitania. - Zaprasza, postaramy się czegoś ciebie nauczyć.
Nazwa wyprawy: zadanie szkoleniowe [nick]
Prowadzący wyprawę: Dragosani
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]
Zark:
Ucieszony Zark podszedł do Respeva. To była już ostatnia formalność. Potem mógł wyruszyć na poszukiwania siostrzyczki.
-Dzień dobry. Ja na szkolenie...
Dragosani:
--- Cytat: Zark w 14 Luty 2015, 13:53:56 ---Ucieszony Zark podszedł do Respeva. To była już ostatnia formalność. Potem mógł wyruszyć na poszukiwania siostrzyczki.
-Dzień dobry. Ja na szkolenie...
--- Koniec cytatu ---
- Zapraszam - odparł Respev.
Nazwa wyprawy: zadanie szkoleniowe [nick]
Prowadzący wyprawę: Dragosani
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]
Lililia:
Lililia troszkę zdążyła już zregenerować swoje siły po nauce władania bronią. Teraz prawdopodobnie przyjdzie pora na wykorzystanie tychże w praktyce. Przerażało ją to, lecz cały czas przypominała sobie, że sama sprowadziła ten los na siebie. Teraz było trzeba mu sprostać.
-Przyszłam odbyć szkolenie. Dobrze trafiłam?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej