Królestwo Valfden > Atusel
Respev [NPC] (zadanie szkoleniowe)
Isentor:
- No dalej dzieciaki ruszać się! Jak stoisz jeden z drugim! - krzyczał ktoś na całe gardło gdy zbliżałeś się do posterunku straży miejskiej. - Cholera jasna kto was do czorta uczył maszerować! Wyglądacie jak łamagi! - krzyki nasilały się tym bardziej im bliżej się znajdowałeś. Na niewielkim placu stało kilku rekrutów w przyniszczonych skórzanych pancerzach wpatrujących się w postawnego wojownika odzianego w piękny płytowy pancerz, rycerz zapewne był dowódcą. Dostrzegając Cię pokręcił głową z politowaniem i żołnierskim krokiem podszedł do Ciebie.
- Następny młodziak tak? - zapytał krzywiąc się. - No pewnie. Przejdźmy do konkretów. Jestem Respev i jestem tu po to aby trzymać pieczę nad podstawowym przeszkoleniem wojskowym każdego nowego obywatela. Przychodząc tu miałeś już zapewne jakąś styczność z orężem a jak nie to za chwilę będziesz ją miał. - rzekł mierząc Cię wzrokiem.
- Słuchaj sprawa jest prosta. Dostaniesz zlecenie, które będziesz miał wykonać w miarę sprawnie powiesz mi tylko jakim rodzajem oręża się posługujesz a ja wymyślę coś czym będziesz mógł się zająć.
- Aha o sprzęt nie musisz się martwić. Na czas szkolenia otrzymasz odpowiedni oręż.
Nazwa wyprawy: zadanie szkoleniowe [nick]
Prowadzący wyprawę: Patricia de Drake
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]
Wymagania:
- Znajomość podstawowych technik walki dowolnym orężem.
- Zadanie u tego NPC możesz wykonać tylko raz.
- Chcąc pobrać zadanie zobowiązany jesteś zapisać się w tym temacie.
- Zadania pobierać możesz codziennie.
Isentor:
--- Cytat: Nikolaj w 11 Kwiecień 2013, 14:19:03 ---Chciałbym odbyć zadanie szkoleniowe.
--- Koniec cytatu ---
- Zapraszam.
Eric:
Plac w Atusel nie był zbyt imponujący. Trudno było jednak spodziewać się monumentów architektury w mieście wykształconym z wioski rybackiej. Eric nie przyszedł tu jednak po to, by studiować sztukę czy podziwiać wzniesione ludzkimi rękoma budowle, przybył tu w celu o wiele bardziej rzeczowym; by wykonać zadanie. Różne słuchy chodziły o Respevie, niektóre tak ze sobą sprzeczne, że tylko głupiec mógłby dać im wiarę, Eric zaś głupcem nie był.
- Witaj, sir Respevie. Jestem Eric Jormungand. Chciałbym wykonać to zlecenie, o którym mówisz - powiedział, próbując rozszyfrować Respeva przyglądając się jego oczom.
Anette Du'Monteau:
--- Cytat: Dyum w 23 Czerwiec 2013, 14:35:22 ---Plac w Atusel nie był zbyt imponujący. Trudno było jednak spodziewać się monumentów architektury w mieście wykształconym z wioski rybackiej. Eric nie przyszedł tu jednak po to, by studiować sztukę czy podziwiać wzniesione ludzkimi rękoma budowle, przybył tu w celu o wiele bardziej rzeczowym; by wykonać zadanie. Różne słuchy chodziły o Respevie, niektóre tak ze sobą sprzeczne, że tylko głupiec mógłby dać im wiarę, Eric zaś głupcem nie był.
- Witaj, sir Respevie. Jestem Eric Jormungand. Chciałbym wykonać to zlecenie, o którym mówisz - powiedział, próbując rozszyfrować Respeva przyglądając się jego oczom.
--- Koniec cytatu ---
-Zapraszam
Canis:
Co za czasy... pomyślał Canis przechadzając się po miasteczku, niegdyś mała wioska rybacka , gdzie można się było dziwić ze ktoś to nazwał wioską, dzisiaj... no proszę, tętniące życiem miejsce... Niemniej jednak miejsce nie nowe... jedynie rozbudowane... Zadumany Canis jednak przyszedł tu w konkretnym celu... odnaleźć tego którego musiał spotkać na swojej nowej drodze...
- Witaj Respev. Jestem Canis Eisenheim. O ile mnie pamięć nie myli... przybyłem przejść zadanie szkoleniowe, mam nadzieję, że znajdziesz dla mnie chwilę.
Isentor:
--- Cytat: Canis w 02 Lipiec 2013, 18:16:56 ---Co za czasy... pomyślał Canis przechadzając się po miasteczku, niegdyś mała wioska rybacka , gdzie można się było dziwić ze ktoś to nazwał wioską, dzisiaj... no proszę, tętniące życiem miejsce... Niemniej jednak miejsce nie nowe... jedynie rozbudowane... Zadumany Canis jednak przyszedł tu w konkretnym celu... odnaleźć tego którego musiał spotkać na swojej nowej drodze...
- Witaj Respev. Jestem Canis Eisenheim. O ile mnie pamięć nie myli... przybyłem przejść zadanie szkoleniowe, mam nadzieję, że znajdziesz dla mnie chwilę.
--- Koniec cytatu ---
- Zapraszam.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej