Królestwo Valfden > Atusel

Respev [NPC] (zadanie szkoleniowe)

<< < (4/113) > >>

Isentor:


- No dalej dzieciaki ruszać się! Jak stoisz jeden z drugim! - krzyczał ktoś na całe gardło gdy zbliżałeś się do posterunku straży miejskiej. - Cholera jasna kto was do czorta uczył maszerować! Wyglądacie jak łamagi! - krzyki nasilały się tym bardziej im bliżej się znajdowałeś. Na niewielkim placu stało kilku rekrutów w przyniszczonych skórzanych pancerzach wpatrujących się w postawnego wojownika odzianego w piękny płytowy pancerz, rycerz zapewne był dowódcą. Dostrzegając Cię pokręcił głową z politowaniem i żołnierskim krokiem podszedł do Ciebie.
- Następny młodziak tak? - zapytał krzywiąc się. - No pewnie. Przejdźmy do konkretów. Jestem Respev i jestem tu po to aby trzymać pieczę nad podstawowym przeszkoleniem wojskowym każdego nowego obywatela. Przychodząc tu miałeś już zapewne jakąś styczność z orężem a jak nie to za chwilę będziesz ją miał. - rzekł mierząc Cię wzrokiem.
- Słuchaj sprawa jest prosta. Dostaniesz zlecenie, które będziesz miał wykonać w miarę sprawnie powiesz mi tylko jakim rodzajem oręża się posługujesz a ja wymyślę coś czym będziesz mógł się zająć.
- Aha o sprzęt nie musisz się martwić. Na czas szkolenia otrzymasz odpowiedni oręż.


Nazwa wyprawy: zadanie szkoleniowe [nick]
Prowadzący wyprawę: Patricia de Drake
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: 50% znajomości technik walki dowolną bronią
Uczestnicy wyprawy: [twój nick]



Wymagania:
- Znajomość podstawowych technik walki dowolnym orężem.
- Zadanie u tego NPC możesz wykonać tylko raz.
- Chcąc pobrać zadanie zobowiązany jesteś zapisać się w tym temacie.
- Zadania pobierać możesz codziennie.

Gordian Morii:
-Możesz ruszać w każdej chwili..

Mantos:
Na placu zjawił się Mantos
- Dobra Resp, miejmy to już za sobą

Vermont:
Niewiadomo kiedy Vermont znalazł się na miejscu
-W pełnej gotowości- rzucił z kamienną twarzą

Grison:
Na plac ćwiczeń przyszedł Revert... Młody mag spojrzał na rekrutów w skórzanych zbrojach i uśmiechnął się pod nosem.
- Pff... ÂŻołdacy... - skomentował cicho. Zaraz po tym podszedł do Respeva.
- Witam. Revert Ravola. Słyszałem, że tutaj zgłaszają się wszyscy obywatele, a wiec i ja. W czym rzecz?

Vigo:
Na plac przybył Vigo.
- Chciałbym wyruszyć na pierwszą wyprawę...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej