Autor Wątek: Zapisz się do gry Marant  (Przeczytany 96257 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline KoalaQ

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2
  • Reputacja: -215
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #580 dnia: 06 Kwiecień 2018, 02:17:51 »
Co doprowadziło mnie do Valfden? Jako zagubiony młodzieniec bez celu swojego nudnego, monotonnego życia postanowiłem wyruszyć w podróż po świecie. W jakim celu? By odnaleźć przeznaczenie jakie zostało zapisane w kartach księgi mego życia. Jednakże wyprawa pozwoliła mi zrozumieć jaki jest świat oraz pozostawiła mnie bez odpowiedzi na moje pytania. Zawiedziony rezultatem podróży postanowiłem zatrzymać się w karczmie z pozoru niczym nie wyróżniające się na tle pozostałych które spotkałem na swej drodze.
Chwyciłem zimną metalową klamkę drewnianych z lekka podniszczonych drzwi prowadzących do wnętrza tawerny. Słabym pociągnięciem otworzyłem drzwi budynku i pewnym krokiem przekroczyłem próg karczmy. Pierwszym co zwróciło moją uwagę był bard. Zająłem dogodne miejsce, tuż obok mówcy i zaciekawiony wysłuchałem jego opowieści. W ten o to sposób w moim sercu na nowo zapłoną płomyczek nadzieji. Nie tracąc czasu na zbędne rozmyślania nad tym czym groziło przejście przez portal, gwałtownie wstałem, odpychając stolik i wybiegłem. Pewien swojej decyzji przekroczyłem wrota prowadzące do upragnionego świata.

Offline Marduk Draven

  • Marszałek Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4828
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #581 dnia: 06 Kwiecień 2018, 07:21:50 »
Co doprowadziło mnie do Valfden? Jako zagubiony młodzieniec bez celu swojego nudnego, monotonnego życia postanowiłem wyruszyć w podróż po świecie. W jakim celu? By odnaleźć przeznaczenie jakie zostało zapisane w kartach księgi mego życia. Jednakże wyprawa pozwoliła mi zrozumieć jaki jest świat oraz pozostawiła mnie bez odpowiedzi na moje pytania. Zawiedziony rezultatem podróży postanowiłem zatrzymać się w karczmie z pozoru niczym nie wyróżniające się na tle pozostałych które spotkałem na swej drodze.
Chwyciłem zimną metalową klamkę drewnianych z lekka podniszczonych drzwi prowadzących do wnętrza tawerny. Słabym pociągnięciem otworzyłem drzwi budynku i pewnym krokiem przekroczyłem próg karczmy. Pierwszym co zwróciło moją uwagę był bard. Zająłem dogodne miejsce, tuż obok mówcy i zaciekawiony wysłuchałem jego opowieści. W ten o to sposób w moim sercu na nowo zapłoną płomyczek nadzieji. Nie tracąc czasu na zbędne rozmyślania nad tym czym groziło przejście przez portal, gwałtownie wstałem, odpychając stolik i wybiegłem. Pewien swojej decyzji przekroczyłem wrota prowadzące do upragnionego świata.

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #581 dnia: 06 Kwiecień 2018, 07:21:50 »

Offline Beodil

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 13
  • Reputacja: 17
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #582 dnia: 06 Kwiecień 2018, 23:36:29 »
    Stojąc na przeciwko przejścia do lepszego życia, Beod zastanawiał się, nad tym co może tam zyskać, co może stracić, nad tym co tu, na jego rodzimej ziemi zostało mu odebrane, a co jeszcze mógł osiągnąć. Po chwili chłodnych kalkulacji zysków i strat, stwierdził że, wszystko co tu miał zostało mu zabrane i nie ma czego już tracić, jedyne co może go czekać po drugiej stronie to nowe życie.
    Obrócił się, spoglądnął za siebie. Chciał zobaczyć jeszcze raz, ten ostatni raz swój rodzimy świat, ponieważ nie wiedział czy kiedykolwiek tu wróci i czy będzie miał nawet taki zamiar. Patrząc w krajobraz otaczający portal uśmiechnął się. Skierował wzrok na magiczny teleport, po czym pewnym krokiem zaczął zmierzać ku nieznanym mu dotąd krainom...

Offline Marduk Draven

  • Marszałek Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4828
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #583 dnia: 07 Kwiecień 2018, 10:37:35 »
    Stojąc na przeciwko przejścia do lepszego życia, Beod zastanawiał się, nad tym co może tam zyskać, co może stracić, nad tym co tu, na jego rodzimej ziemi zostało mu odebrane, a co jeszcze mógł osiągnąć. Po chwili chłodnych kalkulacji zysków i strat, stwierdził że, wszystko co tu miał zostało mu zabrane i nie ma czego już tracić, jedyne co może go czekać po drugiej stronie to nowe życie.
    Obrócił się, spoglądnął za siebie. Chciał zobaczyć jeszcze raz, ten ostatni raz swój rodzimy świat, ponieważ nie wiedział czy kiedykolwiek tu wróci i czy będzie miał nawet taki zamiar. Patrząc w krajobraz otaczający portal uśmiechnął się. Skierował wzrok na magiczny teleport, po czym pewnym krokiem zaczął zmierzać ku nieznanym mu dotąd krainom...

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Offline Olga

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 108
  • Reputacja: -42
  • Płeć: Kobieta
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #584 dnia: 01 Maj 2018, 16:45:39 »
Straciłam wszystko, cały dorobek mojego  życia spłonął dzisiaj wraz z chatką i ogrodem. I za co...? Przecież to nie moja wina, że ten głupi dzieciak się zakochał i przyniósł biżuterie swojej matki! Nawet jej nie wzięłam, chociaż powinnam... należy mi się za poniesione straty...
Kobieta westchnęła z rezygnacją i zaczęła przysłuchiwać się opowieści. Głowę wciąż chowała pod kapturem, w końcu cały czas unikała strażników. Ten głupi Tomas wniósł oskarżenie o kradzież i zażądał jej głowy! Najwyraźniej jednak los się do niej uśmiechnął i ukazał idealną drogę ucieczki. Tylko czy na pewno idealną...? Zauważając kręcących się w okolicy strażników nie wahała się długo - ruszyła w stronę teleportu i nie zastanawiając się przekroczyła wrota.

Offline Patty

  • Hetman Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7391
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #585 dnia: 01 Maj 2018, 17:09:53 »
Straciłam wszystko, cały dorobek mojego  życia spłonął dzisiaj wraz z chatką i ogrodem. I za co...? Przecież to nie moja wina, że ten głupi dzieciak się zakochał i przyniósł biżuterie swojej matki! Nawet jej nie wzięłam, chociaż powinnam... należy mi się za poniesione straty...
Kobieta westchnęła z rezygnacją i zaczęła przysłuchiwać się opowieści. Głowę wciąż chowała pod kapturem, w końcu cały czas unikała strażników. Ten głupi Tomas wniósł oskarżenie o kradzież i zażądał jej głowy! Najwyraźniej jednak los się do niej uśmiechnął i ukazał idealną drogę ucieczki. Tylko czy na pewno idealną...? Zauważając kręcących się w okolicy strażników nie wahała się długo - ruszyła w stronę teleportu i nie zastanawiając się przekroczyła wrota.

Zostałaś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Offline Keyleth

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 3
  • Reputacja: 4
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #586 dnia: 02 Grudzień 2018, 17:15:49 »
Niewysokiej elfce szczęście tego wieczoru nie dopisywało. Mimo, że jej przeciwnicy poświęcali więcej uwagi dekoltowi kobiety niż kościom przegrywała prawie każde rozdanie. Sakiewka co raz bardziej pustoszała i skłaniała do zaprzestania ryzyka, wino szumiące w głowie działało wręcz przeciwnie. I to ono wygrało. Wymówiła się od kolejnej rozgrywki ku zawiedzeniu współgraczy i odeszła od stolika.
Portal prowadzący na wyspę i szansa na nowe życie? Jedno już zawaliłam i nie mam dokąd wracać, może z drugim uda się nie zrobić tego samego? W końcu ile można mieć pecha?
Odstawiła kielich na kontuar i wymknęła się z karczmy. Postanowiła udać się do nieznanej krainy zanim się rozmyśli. To znaczy wytrzeźwieje...

Offline Marduk Draven

  • Marszałek Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4828
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #587 dnia: 02 Grudzień 2018, 17:20:25 »
Niewysokiej elfce szczęście tego wieczoru nie dopisywało. Mimo, że jej przeciwnicy poświęcali więcej uwagi dekoltowi kobiety niż kościom przegrywała prawie każde rozdanie. Sakiewka co raz bardziej pustoszała i skłaniała do zaprzestania ryzyka, wino szumiące w głowie działało wręcz przeciwnie. I to ono wygrało. Wymówiła się od kolejnej rozgrywki ku zawiedzeniu współgraczy i odeszła od stolika.
Portal prowadzący na wyspę i szansa na nowe życie? Jedno już zawaliłam i nie mam dokąd wracać, może z drugim uda się nie zrobić tego samego? W końcu ile można mieć pecha?
Odstawiła kielich na kontuar i wymknęła się z karczmy. Postanowiła udać się do nieznanej krainy zanim się rozmyśli. To znaczy wytrzeźwieje...

Zostałaś przyjęta do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Offline Imago

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 741
  • Reputacja: 666
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #588 dnia: 15 Marzec 2019, 15:43:22 »
Nie był do końca pewien, czy jest gotów wrócić na Valfden, na którym swoje przeżył. Był młody, miał ledwie 9 lat, gdy jego rodzice zginęli. Zlecenie przybyło ze strony ich lokaja. Otóż rodzice nie byli biedni, ba, byli bogatymi kupcami, szanowanymi nawet przez szlachtę. Traktowali swego sługę dobrze, ale widocznie nie wszystkim wystarczy dużo. Muszą mieć wszystko. Może i zniknął, ale Imago zbyt długo żył trawiony chęcią zemsty. Tylko na Valfden mógł je zaspokić. Przeszedł więc przez portal.

Offline Patty

  • Hetman Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7391
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #589 dnia: 15 Marzec 2019, 15:43:45 »
Nie był do końca pewien, czy jest gotów wrócić na Valfden, na którym swoje przeżył. Był młody, miał ledwie 9 lat, gdy jego rodzice zginęli. Zlecenie przybyło ze strony ich lokaja. Otóż rodzice nie byli biedni, ba, byli bogatymi kupcami, szanowanymi nawet przez szlachtę. Traktowali swego sługę dobrze, ale widocznie nie wszystkim wystarczy dużo. Muszą mieć wszystko. Może i zniknął, ale Imago zbyt długo żył trawiony chęcią zemsty. Tylko na Valfden mógł je zaspokić. Przeszedł więc przez portal.
Zostałeś przyjęta do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.
« Ostatnia zmiana: 15 Marzec 2019, 15:55:58 wysłana przez Patty »

Offline Leonard

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 69
  • Reputacja: 71
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #590 dnia: 29 Marzec 2019, 15:42:45 »
Leonard od dziecka marzył o bogactwie i zasłynięciu w szerokim świecie jako wspaniały wojownik. Jako młody chłopak zawsze myślał, że spełnienie tych marzeń będzie proste. Wystarczy przecież trochę dobrych chęci, a bogowie na pewno będą mu sprzyjać. W pewnym momencie coś jednak poszło nie tak. Mauren trafił na plantację kakao i zaczął tam dorywczo pracować. Początkowo chciał tam pozarabiać tylko przez kilka tygodni, a potem ruszyć w dalszą podróż. Niestety, życie miało wobec niego innego plany. Ostatecznie mężczyzna spędził tam pięć lat. O pięć lat za długo. Robota była ciężka i płaca kiepska, ale lepszych perspektyw nie było. Po pierwszych dwóch latach, widząc jak nierealne były jego dawne marzenia, Leo zaczął zaglądać do butelki. Dzisiaj Leonard jest dwudziestoparoletnim alkoholikiem bez wykształcenia i szans na lepsze jutro, który w dodatku musi pracować na czarnucha dla jakiegoś bogacza by nie zemrzeć z głodu. Ale koniec z tym! Tego wieczoru mauren pozwalał sobie na coraz to odważniejsze myśli. W miarę jak ubywało wódki w jego butelce, do głowy Leo napływały coraz to śmielsze pomysły. Przecież musi być jakiejś wyjście z tej sytuacji! Gdy flaszka została już całkiem opróżniona, ostateczna decyzja została podjęta. Leonard podniósł się z ławki i ruszył w stronę portalu na wyspę Valfden zostawiając dawne życie za sobą. Nadszedł czas, by zawalczyć o lepsze jutro!

Offline Rikka Malkain

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1874
  • Reputacja: 2598
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #591 dnia: 29 Marzec 2019, 15:53:28 »
Leonard od dziecka marzył o bogactwie i zasłynięciu w szerokim świecie jako wspaniały wojownik. Jako młody chłopak zawsze myślał, że spełnienie tych marzeń będzie proste. Wystarczy przecież trochę dobrych chęci, a bogowie na pewno będą mu sprzyjać. W pewnym momencie coś jednak poszło nie tak. Mauren trafił na plantację kakao i zaczął tam dorywczo pracować. Początkowo chciał tam pozarabiać tylko przez kilka tygodni, a potem ruszyć w dalszą podróż. Niestety, życie miało wobec niego innego plany. Ostatecznie mężczyzna spędził tam pięć lat. O pięć lat za długo. Robota była ciężka i płaca kiepska, ale lepszych perspektyw nie było. Po pierwszych dwóch latach, widząc jak nierealne były jego dawne marzenia, Leo zaczął zaglądać do butelki. Dzisiaj Leonard jest dwudziestoparoletnim alkoholikiem bez wykształcenia i szans na lepsze jutro, który w dodatku musi pracować na czarnucha dla jakiegoś bogacza by nie zemrzeć z głodu. Ale koniec z tym! Tego wieczoru mauren pozwalał sobie na coraz to odważniejsze myśli. W miarę jak ubywało wódki w jego butelce, do głowy Leo napływały coraz to śmielsze pomysły. Przecież musi być jakiejś wyjście z tej sytuacji! Gdy flaszka została już całkiem opróżniona, ostateczna decyzja została podjęta. Leonard podniósł się z ławki i ruszył w stronę portalu na wyspę Valfden zostawiając dawne życie za sobą. Nadszedł czas, by zawalczyć o lepsze jutro!

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Offline Jentis

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 12
Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #592 dnia: 13 Maj 2019, 22:28:47 »
Przy stole, nad lichym ogarkiem siedziała postać w której trudno na pierwszy rzut oka doszukać się niewieścich cech. Spożywała pajdę chleba cienko okraszoną omastą o śladowej ilości słoniny. Do tego miast sytnego piwa, dano jej szczyny które nawet obok chmielu nie stały. Wydawała się być niewzruszona gadką rozentuzjazmowanego jegomościa wokół którego zgromadziło się już spore wiano słuchaczy. Pozornie, bowiem z każdym gorzkim łykiem trunku, wchłaniała słowa mężczyzny o utraconym raju, koniec końców wydającym się niedostępnym.
Nie na długo, gdyż w progach staną posłaniec ze szczęśliwą nowiną. Zbieg okoliczności? Znak od losu? Wszak jemu nie warto się sprzeciwiać bo i tak Cię dopadnie.

Offline Rikka Malkain

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 1874
  • Reputacja: 2598
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #593 dnia: 14 Maj 2019, 07:43:53 »
Przy stole, nad lichym ogarkiem siedziała postać w której trudno na pierwszy rzut oka doszukać się niewieścich cech. Spożywała pajdę chleba cienko okraszoną omastą o śladowej ilości słoniny. Do tego miast sytnego piwa, dano jej szczyny które nawet obok chmielu nie stały. Wydawała się być niewzruszona gadką rozentuzjazmowanego jegomościa wokół którego zgromadziło się już spore wiano słuchaczy. Pozornie, bowiem z każdym gorzkim łykiem trunku, wchłaniała słowa mężczyzny o utraconym raju, koniec końców wydającym się niedostępnym.
Nie na długo, gdyż w progach staną posłaniec ze szczęśliwą nowiną. Zbieg okoliczności? Znak od losu? Wszak jemu nie warto się sprzeciwiać bo i tak Cię dopadnie.

Zostałaś przyjęta do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Offline Kenneth

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 56
  • Reputacja: 60
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #594 dnia: 15 Lipiec 2019, 10:53:34 »
W ciemnym rogu pomieszczenia, na podłodze siedział siadem skrzyżnym potwór. Monstrum. Ork. Siedział na podłodze bo śmieszne ludzkie krzesełka były za małe a stoliki za niskie. Siedząc na podłodze mógł się wygodnie opierać o stół i sączyć napój który nazywano tu piwem. Słysząc morrę starą jak na ich standardy i niewątpliwie bywałą w świecie podrapał się po brodzie. "Na przodków... Nowa kraina do podboju" Od razu skarcił się za tę myśl. Mieszkał wśród ludzi od ponad 20 lat, a jednak nie wyzbył się terytorialnych odruchów swoich pobratymców... A może to właśnie od ludzi się go nauczył? Z rozmyślań oderwał go kolejna, tym razem denerwująco skrzecząca morra. Portal do krainy o której opowiadał starzec otworzył się i to niedaleko. Zbieg okoliczności? Znak od przodków? A może kuszenie Krushaka? Kenneth uśmiechnął się do tych myśli. Tym razem nieistotne. I tak zamierzał zmienić siedzibę. W tym mieście cech kowali zaczynał się robić nerwowy. Jeszcze kilka miesięcy i pewnie spaliliby jego kuźnię. Tak jak zrobiono to w poprzendnim mieście. Tym razem Kenneth był mądrzejszy. Sprzedał kuźnię cechowi. Pomacał woreczek z grudkami surowej magicznej rudy który uzyskał za 5 lat krwi i potu. Było warto? Nieważne. Czas na nowe wyzwanie. Podniósł dzban z piwem do poznaczonej bliznami twarzy i jednym chaustem wypił całą zawartość. Położył jedną złotą monetę na stole i przykrył ją pustym dzbanem. Sprzątająca morra zasługuje na nagrodę za swą pracę. Zapluta morra karczmarz już dostała swoją zapłatę. "Czas w drogę." powiedział sam do siebie, poprawiając pas z Ulu-Mulu i zarzucając plecak z narzędziami po czym chwiejnym krokiem ruszył w kierunku w który już biegli inni awanturnicy.
(wszelki ekwipunek opisany w tym poście jest tylko dla celu urozmaicenia opowiastki, nie ma konieczności, żebym rzeczywiście to posiadał po przejściu)

Offline Marduk Draven

  • Marszałek Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4828
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #595 dnia: 15 Lipiec 2019, 10:58:15 »
W ciemnym rogu pomieszczenia, na podłodze siedział siadem skrzyżnym potwór. Monstrum. Ork. Siedział na podłodze bo śmieszne ludzkie krzesełka były za małe a stoliki za niskie. Siedząc na podłodze mógł się wygodnie opierać o stół i sączyć napój który nazywano tu piwem. Słysząc morrę starą jak na ich standardy i niewątpliwie bywałą w świecie podrapał się po brodzie. "Na przodków... Nowa kraina do podboju" Od razu skarcił się za tę myśl. Mieszkał wśród ludzi od ponad 20 lat, a jednak nie wyzbył się terytorialnych odruchów swoich pobratymców... A może to właśnie od ludzi się go nauczył? Z rozmyślań oderwał go kolejna, tym razem denerwująco skrzecząca morra. Portal do krainy o której opowiadał starzec otworzył się i to niedaleko. Zbieg okoliczności? Znak od przodków? A może kuszenie Krushaka? Kenneth uśmiechnął się do tych myśli. Tym razem nieistotne. I tak zamierzał zmienić siedzibę. W tym mieście cech kowali zaczynał się robić nerwowy. Jeszcze kilka miesięcy i pewnie spaliliby jego kuźnię. Tak jak zrobiono to w poprzendnim mieście. Tym razem Kenneth był mądrzejszy. Sprzedał kuźnię cechowi. Pomacał woreczek z grudkami surowej magicznej rudy który uzyskał za 5 lat krwi i potu. Było warto? Nieważne. Czas na nowe wyzwanie. Podniósł dzban z piwem do poznaczonej bliznami twarzy i jednym chaustem wypił całą zawartość. Położył jedną złotą monetę na stole i przykrył ją pustym dzbanem. Sprzątająca morra zasługuje na nagrodę za swą pracę. Zapluta morra karczmarz już dostała swoją zapłatę. "Czas w drogę." powiedział sam do siebie, poprawiając pas z Ulu-Mulu i zarzucając plecak z narzędziami po czym chwiejnym krokiem ruszył w kierunku w który już biegli inni awanturnicy.
(wszelki ekwipunek opisany w tym poście jest tylko dla celu urozmaicenia opowiastki, nie ma konieczności, żebym rzeczywiście to posiadał po przejściu)

Zostałeś przyjęta do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Offline Quibbit

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 16
  • Reputacja: 19
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #596 dnia: 01 Sierpień 2019, 19:20:12 »
Oczarowany opowieścią jeszcze bardziej zapragnął rozpocząć życie na nowej wyspie. Ze swojego plemienia został wygnany, jeszcze dzieckiem będąc, nawet nie z jego winy, a z winy swoich rodziców. Przepędzony z rodzimych bagien tułał się po świecie szukając innego, lepszego życia, gdy nie będzie musiał już więcej uciekać. Nałożył kaptur na swój płazi łeb i wyszedł z karczmy w kierunku portalu. Stanął naprzeciwko magiczmego przejścia i czekał chwile, walcząc z samym sobą czy by jeszcze jednak nie zostać i szukać czegoś innego. Jednak samo odwrócenie się sprawiłoby zbyt wiele wątpliwości. Wziął głęboki oddech i przeszedł przez portal.

Offline Patty

  • Hetman Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7391
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #597 dnia: 02 Sierpień 2019, 09:54:12 »
Oczarowany opowieścią jeszcze bardziej zapragnął rozpocząć życie na nowej wyspie. Ze swojego plemienia został wygnany, jeszcze dzieckiem będąc, nawet nie z jego winy, a z winy swoich rodziców. Przepędzony z rodzimych bagien tułał się po świecie szukając innego, lepszego życia, gdy nie będzie musiał już więcej uciekać. Nałożył kaptur na swój płazi łeb i wyszedł z karczmy w kierunku portalu. Stanął naprzeciwko magiczmego przejścia i czekał chwile, walcząc z samym sobą czy by jeszcze jednak nie zostać i szukać czegoś innego. Jednak samo odwrócenie się sprawiłoby zbyt wiele wątpliwości. Wziął głęboki oddech i przeszedł przez portal.
Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Offline Mathilda

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 17
  • Reputacja: 20
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #598 dnia: 18 Sierpień 2019, 20:11:53 »
Bawiąc się rudym warkoczem, słuchałam dziwacznej opowieści człowieka. Na pewno już wychylił nie jedno i teraz paplał jak potłuczony, biedny człowieczyna. Ale to mogła być jakaś szansa, sposób na osiągnięcie swoje celu. To Valfden...mogło być rozwiązaniem. Ha! Ja im jeszcze pokaże na co mnie stać! Jeszcze się przekonają, że trzeba się liczyć z słowami krasnoluda, a zwłaszcza takiego jak ja! Dopiłam resztę rozwodnionego piwa jednym haustem, otarłam usta i ruszyłam do wspomnianego portalu.

Offline Marduk Draven

  • Marszałek Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 4828
  • Reputacja: 4731
  • Płeć: Mężczyzna
  • Memento mori.
    • Karta postaci

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #599 dnia: 19 Sierpień 2019, 11:11:14 »
Bawiąc się rudym warkoczem, słuchałam dziwacznej opowieści człowieka. Na pewno już wychylił nie jedno i teraz paplał jak potłuczony, biedny człowieczyna. Ale to mogła być jakaś szansa, sposób na osiągnięcie swoje celu. To Valfden...mogło być rozwiązaniem. Ha! Ja im jeszcze pokaże na co mnie stać! Jeszcze się przekonają, że trzeba się liczyć z słowami krasnoluda, a zwłaszcza takiego jak ja! Dopiłam resztę rozwodnionego piwa jednym haustem, otarłam usta i ruszyłam do wspomnianego portalu.

Zostałaś przyjęta do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Zapisz się do gry Marant
« Odpowiedź #599 dnia: 19 Sierpień 2019, 11:11:14 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 
top
anything