Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport

Zapisz się do gry Marant

<< < (91/127) > >>

Aldyn:

--- Cytat: Isirr w 19 Styczeń 2016, 21:12:10 ---Skryty w cieniu... tuż nieopodal stołecznego miasta Efehidon na bezkresnej równinie gdzie przypadkiem stoi aktywny teleport prowadzący dot ego miejsca z bezkresu kontynentu... tu zajmują się ewidencjonowaniem nowych przybyszów nieznanych...

Skąd wziął się ten skryty w cieniu młodzieniec? W końcu jak inaczej go ująć? 23 letni facet, urodzony minionej ery 26 dnia Atunus 10419 roku, a więc mężczyzna mający zaledwie 22 lata. Skąd on się wziął? przecież nie przeszedł teleportu... czaił się... Skąd?

Urodził się na jakimś zadupiu gminy Afers, dosłownie zadupiu... Został porzucony - był niemrawym, nieruchliwym dzieckiem, matka samotna mająca dziecię z lewego łoża, porzucona przez swojego męża musiała troszczyć się o swój byt, zaś niemrawe słabe dziecko było... tylko zbędnym ciężarem. Na szczęście... a może wręcz odwrotnie, zaopiekował się nim regionalny dom dla przybłęd, sierociniec imienia Fore Ver'Alone Wychowanek tego przybytku spędził tam młodzieńcze lata jako jedno z wielu dzieci, zaniedbanych, pozostawionych samym sobie, chodzących w brudnych ubraniach. Wychowankowie po opuszczeniu sierocińca parają się drobnymi kradzieżami, nielegalnymi transakcjami, dziewczęta kończą w domach publicznych albo na ulicy. Niektórzy po prostu ruszają w świat i słuch o nich ginie. Jeszcze inni kończą swój żywot na Czarnym Klifie rzucając się w dół.

Ten mężczyzna nie był wyjątkiem... tak jak inni odczuwał brak rodziny, brak opieki, tak jak każdy z wychowanków był co najmniej z lekka niedostosowany społecznie i nie potrafił się odnaleźć w społeczności, a pochodzenie z sierocińca tylko dawało mu wilczy bilet. Pełen rozpaczy i toczony zgryzotą, bólem i cierpieniem popadł w zaskakujący stan świadomości. Tak jak wielu przeżywało stany depresyjne , popadało w katatonię i wręcz samobójcze regresy, tak on przepełniał się narastającą agresją i złością wypełniając swoja duszę kolejnymi pragnieniami zemsty, sprawiania bólu, cierpienia, by każdy poczuł to, czego on sam musiał doświadczać.

Widząc znużenie straży zaczął powoli zakradać się do portalu tuż zza węgła... tam zaś zza winkla wyjrzał...zbliża się do portalu, gdy był już o krok, a od portalu dzieliła już tylko wolna przestrzeń zacisnął powieki i usta, rzucając wszystko na jedną szalę, by podać się za przybysza, nieznanego z obcej ziemi, by zacząć z czystą kartą, by nikt nie widział już w nim dziecka z sierocińca... wyskoczył i portal rozbłysł, kolejny przybysz NN się pojawił, a obok niego stanął młodzieniec... ku jego szczęściu każdy ujrzał, ze przeszli w tym samym momencie...

- Kim jesteście? - rozległo się ewidencyjne zapytanie.
- Ja? ja jestem... eee... Isirr ... Isirr van Triol. - Powiedział podając swoje nowe imię, swoją nową tożsamość... tak on zaczął żyć, jako... Isirr van Triol... dalej chowając w swym sercu poprzednie życie...


--- Koniec cytatu ---

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Gedran:
Mężczyzna nie wahając się ani chwili dłużej, wskoczył w portal.

Devristus Morii:

--- Cytat: Gedran w 11 Luty 2016, 20:19:46 ---Mężczyzna nie wahając się ani chwili dłużej, wskoczył w portal.

--- Koniec cytatu ---

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Torstein Lothbrok:
Torstein wiele słyszał o tejże krainie Valfden. Słyszał o portalu wiodącym tam. A odkąd opuścili go Azowie i Wanowie, odkąd w piorunach nie czuć już Thora, a w krukach posłańców Odyna, nie zostało mu nic innego jak zacząć nowe życie. Podszedł do portalu. Pożegnał się ze starym życiem i przeszedł przez zeń.

Aldyn:

--- Cytat: Torstein w 23 Luty 2016, 20:45:36 ---Torstein wiele słyszał o tejże krainie Valfden. Słyszał o portalu wiodącym tam. A odkąd opuścili go Azowie i Wanowie, odkąd w piorunach nie czuć już Thora, a w krukach posłańców Odyna, nie zostało mu nic innego jak zacząć nowe życie. Podszedł do portalu. Pożegnał się ze starym życiem i przeszedł przez zeń.

--- Koniec cytatu ---

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej