Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport

Zapisz się do gry Marant

<< < (82/127) > >>

Ukah:

--- Cytat: Laen w 06 Sierpień 2015, 00:01:26 ---- Będziemy mieli dużą przewagę liczebną. Nie ma czego się bać. Wyruszamy o zmroku! – powiedział Alan - przywódca grupy najemników - uśmiechając się do zgromadzonych.
Jakże głupi on był!
Spojrzenie w lewo... Trzech poległych towarzyszy. Ta przygnieciona ciałem to chyba Val... Spojrzenie w prawo... Czterech najemników z paskudnymi ranami na szyjach.  Spojrzała szybko za siebie aby ujrzeć przerażonego Brutusa. Miał w końcu dopiero 15 lat. Gdyby tylko wiedział co go czeka... Spojrzała na swoje ręce, ledwo była w stanie utrzymać miecz. Tuż przed nią stał Alan dzierżący miecz dwuręczny – ostatnia linia obrony przed krwiożerczą bestią. Nie minęła chwila a jego głowa odleciała do tyłu, a ciało bezwładnie osunęło się na ziemię. Rzut okiem za siebie – Brutusa nie ma... Chyba gdzieś się schował. Całe szczęście. Gdy spojrzała przed siebie widziała bestię z najgorszych koszmarów, jak wyciąga miecz wbity w brzuch – Kapitan tuż przed śmiercią zdołał ugodzić potwora. Nie robiło to większej różnicy – i tak jej los był przesądzony. Rzuciła się do ucieczki aby powiadomić czekających na zewnątrz towarzyszy, aby chociaż oni uciekli. A szczególnie Ona... Drzwi tuż za nią były otwarte. Taka zasada panowała w ich grupie – nie odcinać sobie drogi ucieczki. Rzuciła się przed siebie odrzucając oręż, który tylko by ją spowalniał. Słyszała jak potwór biegnie za nią zrzucając obrazy wiszące na krótkim korytarzu. Jeszcze tylko jedne drzwi i będzie na zewnątrz. Zrobiła trzy duże kroki i złapała za klamkę. W momencie gdy coś potężnego cięło ją po plecach obudziła się ledwo tłumiąc krzyk. Cała była oblana zimnym potem.
- Ah no tak, karczma... – pomyślała i rozejrzała się z nadzieją, że nikt nie zauważył. Staruszek słuchający opowieści spojrzał na nią. To na jego twarzy to zmartwienie? Czy może odraza? Blizna przebiegająca od lewego ramienia na ukos po plecach piekła ją jakby potwór dopiero co zatopił w niej swe pazury.
Opowiem wam przyjaciele o wspaniałym miejscu. [...] – nadstawiła ucho, wyprostowała się i spojrzała na barda. - [...]Niestety dostępne tylko w marzeniach.
No tak, nadzieja matką głupich. W tym momencie przestała słuchać i wlepiła swój wzrok w pustą drewnianą miskę. Rozglądała się i w chwili, w której zamierzała wyjść, do karczmy wbiegł posłaniec głosząc szczęśliwą nowinę – szczęśliwą dla niej. Portal w jedną stronę? Pewnie! I tak nie miałaby po co wracać. Poszła za posłańcem do portalu. Całkiem spora grupka ludzi zebrała się przy nim, ale nikt nie miał odwagi wejść. Rozsunęła tłum i nie oglądając się za siebie zrobiła krok do przodu – krok do nowego życia.

--- Koniec cytatu ---

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Wysłane z mojego LG-P710 przy użyciu Tapatalka

Kiki Złotousty:
Kiki podróżując po całym świecie pewnego dnia trafił do karczmy, po której plotka o teleporcie i znikających w nim osobach wciąż była żywa i przyciągała kolejnych śmiałków. Niesamowita i wręcz nierealna okazja do łatwego zarobku jaka była przedstawiana w opowieściach obiecując wielkie majętności sprawiała, że teleport mimo wielu lat nadal był często odwiedzanym miejscem. Tak i Kiki został zwabiony przygodami oraz skarbami, które wysyłały chciwe osoby do Valfden. On nie rozumiał zagrożenia jakie czekało na niego za teleportem oraz fakt, że chyba nigdy już nie wróci w to samo miejsce, do swojego domu i swoich przyjaciół. Wyruszył samotnie w granne trawo, czyli wielką podróż, aby znaleźć prawdziwy, jedyny w swoim rodzaju, drogocenny skarb.

Dragosani:

--- Cytat: Kiki Złotousty w 09 Sierpień 2015, 13:32:32 ---Kiki podróżując po całym świecie pewnego dnia trafił do karczmy, po której plotka o teleporcie i znikających w nim osobach wciąż była żywa i przyciągała kolejnych śmiałków. Niesamowita i wręcz nierealna okazja do łatwego zarobku jaka była przedstawiana w opowieściach obiecując wielkie majętności sprawiała, że teleport mimo wielu lat nadal był często odwiedzanym miejscem. Tak i Kiki został zwabiony przygodami oraz skarbami, które wysyłały chciwe osoby do Valfden. On nie rozumiał zagrożenia jakie czekało na niego za teleportem oraz fakt, że chyba nigdy już nie wróci w to samo miejsce, do swojego domu i swoich przyjaciół. Wyruszył samotnie w granne trawo, czyli wielką podróż, aby znaleźć prawdziwy, jedyny w swoim rodzaju, drogocenny skarb.

--- Koniec cytatu ---

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Gestath.:
Gestath Jeden z najlepszych myśliwych w całej Krainie Skyrim.Podczas pobytu w Skyrim dopracował swoje techniki łowieckie do perfekcji, dzięki czemu potrafi oprawić każde stworzenie, nawet Smoki. Jak sam mówi jest ekspertem od najniebezpieczniejszych bestii typu:Smoki,Pełzacze,Trolle,Giganci,Ogniste Jaszczury itp.Jest także mistrzem broni jednoręcznej z tarczą.W odróżnieniu od innych myśliwych nie używa broni dystansowej.Pewnego razu podczas polowania natrafił na dziwne wyglądające ruiny,a w nich jakiś teleport.Przeczytając dziwne inskrypcje zrozumiał ze to jest portal do swiata Valfden.Nie przemyślając weszedł w portal.

Xvier aep Deler:

--- Cytat: Gestath. w 21 Sierpień 2015, 23:10:08 ---Gestath Jeden z najlepszych myśliwych w całej Krainie Skyrim.Podczas pobytu w Skyrim dopracował swoje techniki łowieckie do perfekcji, dzięki czemu potrafi oprawić każde stworzenie, nawet Smoki. Jak sam mówi jest ekspertem od najniebezpieczniejszych bestii typu:Smoki,Pełzacze,Trolle,Giganci,Ogniste Jaszczury itp.Jest także mistrzem broni jednoręcznej z tarczą.W odróżnieniu od innych myśliwych nie używa broni dystansowej.Pewnego razu podczas polowania natrafił na dziwne wyglądające ruiny,a w nich jakiś teleport.Przeczytając dziwne inskrypcje zrozumiał ze to jest portal do swiata Valfden.Nie przemyślając weszedł w portal.

--- Koniec cytatu ---

Zostałeś przyjęty do gry, zaś po przejściu przez portal twoim oczom ukazała się polana i mieniący się w oddali obraz miasta Efehidonu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej