Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport
Zapisz się do gry Marant
Garbi_PL:
wybieram: Walka bronią sieczną - miecz [100%]
6 brązowych, 4 srebrne i 3 złote talenty
1000 grzywien
//Przyjęty
Wolf_144:
Tego wieczoru, (jak każdego innego) przesiadywałem cały wieczór w Tawernie w towarzystwie swoich kompanów od kieliszka i bitki. Pora zaiste była już późna dla mojej, z lekka zaszumiałej percepcji. Czego oczekiwać po obalonych 3 flaszkach mocnej i jakże podłej blagi, zapewne produkowanej w jakiejś zapyziałej jaskini nieopodal, zagryzionej ciemnym chlebem na zakwasie i kawałkiem jakiegoś wychudzonego kurczaka. - Słyszeliście kompani? ..Hrr... Jakiś portal się otworzył podobno do tego wiecie ... Hyp!... ÂŚwiata co nam dziadyga... - tu Rolf, bezwstydnie wskazał palcem na starca, odskakując ku górze wskutek pijackiej czkawki. - To brama ponoć, trza być .. hyc! Albo głupcem albo jak to mówią w miastach - Idiotą, żeby tam postąpić. .. - Zmierzył nas wzrokiem- Antałek dla odważnego .. Hic! ... Co jest nikt nie ma ochoty ... Wolf, tyś prowadził dziesiątkę na mur ze trzy razy ... hic! Nie dasz rady ...- Wzruszył ramionami uśmiechając się na swój cwaniacki sposób. - Ja ! Nie dam ?! Patrz ... wisisz mi antałek.. Hrmpf - Odepchnąłem się od zydla niczym mosiężne wahadło i niewiele myśląc dziarskim, aczkolwiek chwiejnym krokiem przeszedłem przez bramę portalu (Donośnie powstrzymując 'kontrolnego pawika').
(Mam nadzieje że nie za długie intro, chciałem trochę RPG wyskrobać nóż-widelec, jakiś perk się trafi :P )
//Przyjęty
Emiel Regis Rohellec:
Miedzy ludźmi stał tajemniczy człowiek w kapturze.Razem ze wszystkimi patrzał na portal.Następnie bez słowa wkroczył w portal,szybkim krokiem.
//Odrzucono.
Lucas Paladin:
Słońce już powoli chowało się za horyzont, a jego barwa przybierała już kolor szkarłatnej czerwieni. Samotnym traktem poruszał się jeździec. Jechał szybko, nie patrząc za siebie, jedynie uważając na przeszkody, jakie napotykał podczas swej drogi. "Valfden, Valfden." - te słowa odbijały się jakby echem w jego głowie nie dając mu spokoju. Lucas Paladin miał tylko jeden cel. Dotrzeć do portalu. Kiedy wreszcie jego oczom ukazał się ogromny chram, nie czekał, tylko żwawym krokiem, przekroczył granicę, aby rozpocząć nowe życie.
//Przyjęty
Duzic:
chcialbym pograc xd
//Przyjęty
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej