Forumowy system RPG "Marant" > Dracoński teleport

Zapisz się do gry Marant

<< < (21/127) > >>

Drock:
Sir bartis niegdyś wielki generał dziś tylko starym bohater wojenny, już zapomniany tuła się od karczmy do karczmy, podróżując przez las napotkał grupę bandytów postanowił z nimi stoczyć walkę bandyci okazali się za silni dla starego pijaka, bartis postanowił uciec podczas ucieczki wpadł do ruin jakiejś świątyni, okrążyli go jacyś ludzi w tym posłaniec którego spotkał w karczmie, bohater zorientował się że nie leży na ziemi tylko na kamiennym okręgu
nagle zabłysło światło z kamiennego okręgu nie było oślepiające tylko delikatne nie minęła chwila a bohater znalazł się w dziwnej krainie zwanej Valfden           


//Przyjęty

prusio:
Prusio siedział i wciąż wpatrzony w ziemię podjął decyzje! Wcześniej stracił wszystko. Dom, rodzinę... Uznał, że nic już więcej stracić nie może. Wstał i krzyknął:
-Wchodzę w to!
Podszedł do portalu i dołączył do innych.


//Przyjęty

Axel Ontero:
Był raz jeden młodzieniec a zwał się on Axel Ontero. Usłyszał raz o portalu do Valfden w jakieś karczmie. Jego życie i tak było pogrążone w chaosie, chciał zacząć od nowa, w nowym lepszym świecie. Bez największego namysłu przeszedł przez portal.


//Przyjęty

Kamo44:
Siedzisz znużony/a przy stoliku w zatęchłej karczmie. Wpatrujesz się mętnym spojrzeniem w dno kufla rozmyślając o swoim życiu. Z końca sali dociera do Ciebie chrapliwy głoś mężczyzny, który opowiada o wspaniałym królestwie Valfden. Podchodzisz bliżej zaciekawiony/a opowieścią.


//Przyjęty

Araxsos:

--- Cytat: Tzaro w 07 Sierpień 2012, 17:56:08 ---Był raz jeden młodzieniec a zwał się on Axel Ontero. Usłyszał raz o portalu do Valfden w jakieś karczmie. Jego życie i tak było pogrążone w chaosie, chciał zacząć od nowa, w nowym lepszym świecie. Bez największego namysłu przeszedł przez portal.


//Przyjęty

--- Koniec cytatu ---
Może być fajne . A co tam spróbuję


//Przyjęty

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej