Tereny Valfden > Dział Wypraw
Pamiętniki
Devristus Morii:
Ruszyłeś dalej na południe, ale rozpadało sie. Tobie z jakiegoś dziwnego powodu zrobiło się strasznie gorąco i dostałeś zimnego potu. Poczułeś,ze coś napiera ci na zwieracze w dupie od środka
Hagmar:
Aragorn błyskawicznie zdjął dolną część pancerza i pobiegł do najbliższego krzaczka, wypróżniwszy się z powrotem założył zbroję.
Devristus Morii:
Poczułeś niesamowitą ulgę, ale nie podtarłeś się. Ruszyłeś dalej i weszłeś na pola, które byłu uschnięte. Ziemia pod twoimi nogami była pęknięta i zniszczona.
Hagmar:
Robota magów, albo demona...dziwne, bardzo dziwne. Rzekł elf i ruszył dalej.
Devristus Morii:
Wrazz poruszaniem się zepsucie krajobrazu nasilało sie. Nagle usłyszałeś syk, a potem poczułeś drgania ziemi. Odwróciłeś głowę i zobaczyłeś 2 węze pustynne.
Wielki Wąż Pustynny
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej