Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pamiętniki

<< < (6/8) > >>

Devristus Morii:
Ruszyłeś dalej na południe, ale rozpadało sie. Tobie z jakiegoś dziwnego powodu zrobiło się strasznie gorąco i dostałeś zimnego potu. Poczułeś,ze coś napiera ci na zwieracze w dupie od środka

Hagmar:
Aragorn błyskawicznie zdjął dolną część pancerza i pobiegł do najbliższego krzaczka, wypróżniwszy się z powrotem założył zbroję.

Devristus Morii:
Poczułeś niesamowitą ulgę, ale nie podtarłeś się. Ruszyłeś dalej i weszłeś na pola, które byłu uschnięte. Ziemia pod twoimi nogami była pęknięta i zniszczona.

Hagmar:
Robota magów, albo demona...dziwne, bardzo dziwne. Rzekł elf i ruszył dalej.

Devristus Morii:
Wrazz poruszaniem się zepsucie krajobrazu nasilało sie. Nagle usłyszałeś syk, a potem poczułeś drgania ziemi. Odwróciłeś głowę i zobaczyłeś 2 węze pustynne.

Wielki Wąż Pustynny

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej