Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wąwóz Szakala
Gordian Morii:
-No i bardzo dobrze.- rzekł elf chowając miecz. -Wsiadajcie na konie, ja ściągnę skóry z tych kotów.- dodał i rozpoczął pozyskiwanie trofeów. Szybko ściągnął 6 skór i sporą liczbę pazurów, których po zliczeniu okazało się być 96. -Jedziemy.- rzekł elf wskakując w siodło. -Już nie daleko, zaraz powinniśmy spotkać jednego z naszych ludzi, który miał czuwać i przekazać nam potrzebne informacje.
Anv:
Nevo jadąc za Gordianem, przyspieszył leciutko, aby się z nim zrównać. Po czym rzekł przyciszonym głosem:
- Podejrzewasz może co on tam wiezie? I czy może mieć jakąś eskortę?
Gordian Morii:
-Jego transporty przeważnie są związane w jakimś stopniu z armią. Więc spodziewam się jakichś rzeczy przydatnych wojsku jednak tego co tam wiezie nie jestem wstanie przewidzieć. Tak jak wam już mówiłem, jego interesy nie są do końca legalne więc transporty nie są przeznaczone dla armii króla, przeważnie do prywatnych wojsk magnatów.- rzekł -Co do obstawy to przeważnie są to czterej uzbrojeni ludzie plus on więc powinniśmy dać sobie z nimi radę.- dodał. Nagle dało się słyszeć dźwięk przypominający ćwierkanie jemiołuszki. Elf z kieszeni wyciągnął mały przedmiot i przystawiając go sobie do ust dmuchnął. Piszczałka wydała podobny odgłos a po chwili na drodze pojawił się ubrany w skórzany strój Oteriańczyk. -Witaj Ardo jakie wieści?- zapytał elf podjeżdżając do mężczyzny i zsiadając z konia. -Witajcie panowie. Wieści jako takich nie ma, ale konwój powinien tu być za niecałą godzinę. Hards wyruszył z karczmy już trzy godziny temu, ma ze sobą trzech ludzi. Z tego co widziałem to jakieś młokosy z elfiej bojówki, mają tylko miecze i skórzane pancerze, więc nie powinno być z nimi żadnego problemu. Znalazłem już dogodne miejsce na zasadzkę, więc jeśli chcecie to was zaprowadzę.- rzekł nieco sepleniąc, co mogło być spowodowane brakiem dwóch przednich zębów, które stracił prawdopodobnie w dniu w którym zyskał bliznę ciągnącą się od górnej wargi przez cały podbródek. -Aaa jeszcze jedno. Konie zostawcie tutaj żeby nas nie zdradziły. Okolica spokojna nie widziałem tu jeszcze nigdy żadnego wilka.- dodał i zachęcając nas ręką ruszył w zarośla.
Grison:
Grupa Oteriańczyków usłyszała głośne prychnięcie konia i swobodne aczkolwiek potężne stąpnięcia podków o podłoże. Zza niewielkiego drzewa wyłonił się Grison na czarnym jak smoła koniu ze stajni Oterio. Spokojnie wyciągnął dłoń w górę sygnalizując zaniepokojonym przyjaciołom, że swój.
- Witam. Szybkoście ruszyli, myślałem że spotkam was wcześniej. Gordian - Drakon skinął głową na swego wspólnika. Sirius... A jednak to prawda... stary, dobry, uczciwy i niezłomny stróż prawa w naszych skromnych, aczkolwiek posiadających duży potencjał szeregach. Może zdarzy nam się kiedyś porozmawiać o tym całym zajściu. A to... Hmmm... Któż to Gordianie? Tuszę, że ten nowy?
Noszony ekwipunek:
Broń 1:
Nazwa broni: Wrzask
Ostrość: 14
Wytrzymałość: 12
Typ: Jednoręczny
Rodzaj: Miecz
Opis: Wykuty z 55 sztuk srebra o zasięgu 0,8 metra, ważący 5 kg.
Broń 2:
Nazwa broni: Smocze Oko
Zasięg: 150 Metrów
Rodzaj: ÂŁuk
Opis: Stworzony z 50 sztuk drewna, ważący 2kg.
95x Strzała z brązu
Wytrzymałość - 6
Ostrość - 5
Ciężar - 4
Broń 3:
Nazwa broni: Wrzask
Ostrość: 14
Wytrzymałość: 12
Typ: Jednoręczny
Rodzaj: Miecz
Opis: Wykuty z 55 sztuk srebra o zasięgu 0,8 metra, ważący 5 kg.
Broń 4: ---
Zbroja:
Nazwa odzienia: Pancerz Grisona
Rodzaj: zbroja
Wytrzymałość: 15
Ciężar: 8kg
Opis: Wykuta z 200 sztuk mithrilu.
Umiejętności:
- walka bronią jednoręczną
- walka bronią oburęczną
- walka dwiema brońmi
- walka brońmi miotanymi
Specjalizacje:
- walka mieczem
- walka toporem
- walka włócznią
- walka sztyletem
- walka szponem
- walka młotem
- walka łukiem
- walka kuszą
- walka kosturem
- walka kijem
Ataki:
Ataki do walki dwiema brońmi:
- Atak lewostronny – Klasyczne cięcie lewą ręką od prawej do lewej(góra/dół) /klasyczne lewostronne pchnięcie.
- Atak prawostronny – klasyczne cięcie prawą ręką od lewej do prawej(góra/dół) /klasyczne prawostronne pchnięcie.
- Blok lewostronny – Blokowanie uderzenia lewą ręką.
- Blok prawostronny – Blokowanie uderzenia prawą ręką.
Ataki do walki bronią oburęczną:
- Uderzenie klasyczne - Klasyczne uderzenie prawo/lewostronne; góra/dół.
- Pchnięcie - Klasyczne pchnięcie, wymagające dużo siły.
- Parowanie - Klasyczny blok, wytrącający przeciwnika z rytmu.
Ataki do walki brońmi miotanymi:
- Strzał 2 pociskami - Wystrzeliwujesz 2 pociskami na raz.
- Potężny strzał - Naciągasz cięciwę przez 10 sekund po czym wystrzeliwujesz pocisk, który rani 1 przeciwnika i unieruchamia do 2 stojących przy nim na 5 sekund.
- Strzał 3 pociskami - Wystrzeliwujesz 3 pociskami na raz.
- Celny strzał - Celujesz w nieruchomy cel przez 10 sekund, a następnie strzelasz. Zasięg pocisku wynosi maksymalnie do 100 metrów ponad maksymalne możliwości broni.
Ataki do walki bronią jednoręczną:
- Klasyczne pchnięcie - Cięcie lewo/prawostronne; góra/dół.
- Blok górny - Blok ułożony na wyprostowanej ręce, kończący atak przeciwnika.
- Blok z odbiciem - Wytrąca przeciwnika z rytmu, odbiciem jego własnej broni.
- Pchnięcie - Pchnięcie mieczem w pozycji równoległej do ziemi, ciężko raniące przeciwnika.
- Pchnięcie w tył - Bardzo użyteczny cios, polegający na odwróceniu miecza ostrzem do naszego ciała i szybkim ruchy zgięcia reki. W tym ataku miecz przechodzi między naszą ręką, a ciałem, godząc przeciwnika za naszymi plecami.
- Potężny cios - Atak wyprowadzający do bardziej skomplikowanych technik walki bronią jednoręczną. Cios łamiący proste bloki, zadający dużo większe obrażenia.
- Przerzucenie broni- Atak, którego można użyć tylko w walce bez tarczy. Polegający na przerzuceniu miecza z jednej dłoni do drugiej, co dezorientuje napastnika, dając nam dużo większe szanse na zabicie go.
Zaklęcia:
(spis zaklęć z danych szkół magii)
Atrybuty wyuczane:
Wysoka charyzma - Jesteś o wiele bardziej przekonywujący podczas wszelkich rozmów, dodatkowo wzbudzasz większe zaufanie, a więc technika kłamstwa nie ma wielu tajemnic.
Szczęście - Zwiększa prawdopodobieństwo powodzenia podczas losowych zdarzeń z 50% do 75%.
Wytrzymałość na ból - Potrafisz wytrzymać więcej odczuwając ból, nie zemdlejesz od ciężkich ran.
Skrytobójstwo - Umiejętność ta pozwala, byś dotarł do swej ofiary w jak najcichszy i niepostrzeżony sposób oraz w takiej samej ciszy pozbył się swojej ofiary.
Zakładanie pułapek - Umiejętność ta pozwala ci na zakładania przeróżnych pułapek na swoją ofiarę w dzikim lub miejskim terenie. Pułapki różnią się w zależności od twojej inwencji twórczej.
Rozbrajanie pułapek - Umiejętność ta pozwala na bezproblemowe usuwanie pułapek zastawionych przez wrogów.
Odporność na trucizny II stopnia - Umiejętność ta uodparnia cię na większość rodzajów trucizn.
Kondycja - Umiejętność ta pozwala ci poruszać się o wiele szybciej i zwinniej od swojego oponenta, co daje olbrzymią przewagę w walce. Do tego posiadaczowi tej umiejętności nie są straszne dalekie dystanse w pełnym uzbrojeniu.
Hard ciała - Umiejętność ta pozwala znosić nawet najcięższe rany otrzymane na polu bitwy. Dzięki tej umiejętności nie straszna będzie walka np. ze strzałą głęboko wbitą w ramię.
Perswazja - Umiejętność ta pozwala do przekonania/nakłonienia do swoich racji osobę przeciwną, nieodporną na tego typu sztuczki.
Chodzenie po trudnej nawierzchni - Umiejętność pozwala na chodzenie bez przeszkód po terenach takich jak bagna, oblodzone jeziora/góry, górzyste tereny, itd.
Pierwsza pomoc - Jest to kurs z podstawowych czynności jak np. opatrzenie rany, noszenie rannego, usztywnienie złamania.
Kamuflaż - Dzięki tej umiejętności potrafisz kryć się w cieniach i nie jesteś zauważalny podczas np. włamywania się do jakiegoś obiektu lub podczas próby zabójstwa.
Pozyskiwanie:
- Skór
- Kłów
- Pazurów
- Płytek pancerza
- ÂŻuwaczek
- Organów
- Rogów
- Skrzydeł
- ÂŻądeł
- ÂŁusek
Obdzieranie z futer małych zwierząt - (spis zwierząt)
Upuszczanie krwi stopień II - Potrafisz upuścić do 6 litrów krwi ze zwierzęcia.
Pozyskiwanie trucizny stopień II - (spis zwierząt)
Odbijanie zaklęć kosturem - Dzięki temu atrybutowi będziesz mógł odbić zaklęcia z I stopnia wtajemniczenia za pomocą swojego kostura.
Akrobatyka
Gordian Morii:
-Tak.- rzekł elf kiwając głową. -Ten młody zowie się Nevo. Jest on jakimś tam znajomym Anva, który gdzieś przepadł. Pogadacie sobie kiedyś. Teraz chodźcie bo trzeba się nam powoli przyczaić. Jak ktoś się pojawi rozpoczynamy zabawę. Jeden z naszych chłopców przygotował miejsce chodźmy za nim.- polecił elf i ruszył za Ardem, który poszedł w kierunku wąwozu. Punkt z którego mieli atakować był wprost idealny. Stojący na skarpie wąwozu Oteriańczycy widzieli wszystko bardzo dokładnie natomiast idący ciągnącym się 4 metry niżej szlakiem nie mieli zbytniej możliwości dostrzeżenia ich. Cała drużyna rozstawiła się wzdłuż wąwozu, przyczajona za porastającymi go zaroślami. Czekali z niecierpliwością. W powietrzu roznosił się dźwięk wydawany przez skrzypiącą oś wozu. -Idą już...- pomyślał elf sięgając po strzałę i łuk.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej