Tereny Valfden > Dział Wypraw
Leśny szlak
Rakbar Nasard:
Stepem kierował się w stronę stwora. Nigdy nie przepuszczał okazji do polowania. Wiedział, że jego przeciwnikiem nie jest tak prozaiczna istota jak: wilk czy jeleń. Cieniostwór to inteligentna istota o wielu niezwykłych cechach, dlatego nigdy nie lekceważył jego zdolność.
Zsiadł z konia i poprowadził go do drzewa, gdzie lejce przywiązał do jednej z gałęzi. Zwrócił się następnie w stronę swojego celu. Powoli i pewnie zmniejszał dystans. Bestia wyczuła jego wrogość i całkowicie poddała się obserwacji jego ruchów i poczynań. Mauren jednak nie zmniejszał chodu. W pewnym momencie rozwścieczone zwierze przeraźliwie ryknęło i ruszyło pędem w stronę Maurena. Determinacja człowieka utrzymywała go w pozycji i nie pozwalała się bać. Przyszedł moment na atak, który został wykonany niezwykle szybko, powtarzany przez lata. Ułożenie ręki do runy ognia przypiętej na pasie i wypowiedzenie odpowiedniej formuły: Heshar!, zajęło nie więcej niż 2 sekundy. W prawej ręce powstała kula ognia. Bestia będąc już blisko człowieka ryknęła ponownie i z jeszcze większym pożądaniem ruszyła do ataku. Wkrótce kula ognia została rzucona w nadciągającą bestię. Ogień uszkodził poważnie łeb bestii - pozbawiając wzroku i poważnie uszkadzając pozostałe zmysły. Nie było czasu, na wykorzystanie drugiej runy, wiec pozostała walka w zwarciu. Przebiegł 7 metrów w bok, więc bestia, która była już blisko niego, nie zdążyła w szaleńczym biegu zmienić kierunku, by obalić przeciwnika. Skok na bestie, która była skierowana tyłem do niego, i silne pchnięcie, przecinające organy wewnętrzne potwora, spowodowały śmierć.
Po zakończonej walce, wojownik pozyskał wszystkie trofea (futro, pazury, róg, kły, krew), które nazywał skarbem, z ogromną dokładnością.
Wrócił na konia i ruszył galopem w stronę interesujących go terenów.
[Użycie: Heshar - Runy Ognia, Pozyskiwanie trofeów: kłów, pazurów, rogów; Obdzieranie z futer dużych zwierząt; Upuszczanie krwi II; Akrobatyka; Walka mieczem V, Pchnięcie]
--- Kod: ---pozostały -> 0/ 1 <- ilość wszystkich
--- Koniec kodu ---
Pobrałem:
--- Kod: ---- 16x pazur Cieniostwora
- 4x kieł Cieniostwora
- 1x róg Cieniostwora
-6 litrów krwi Cieniostwora
- 1x futro Cieniostwora
--- Koniec kodu ---
Gordian Morii:
//: Ruszyłeś dalej kierując się w stronę granicy drzew... Opuszczając trawiaste pagórki zagłębiłeś się w las w ciemny i wrogi dla każdego obcego. Las, który za dnia był przyjacielem teraz, w czasie nocy stawał się jednym z najniebezpieczniejszych miejsc na wyspie Valfden. Na każdym kroku mogło czaić się niebezpieczeństwo. Każdy szmer, każde huknięcie sowy czy szelest liści powodowało nagłe podskoki adrenaliny i bezwarunkowe łapanie za rękojeść miecza, twój koń również odczuwał niepokój. Gdy nagle coś przebiegło tuż za nim płosząc go. Spokojny ogier stał się nagle szalonym mustangiem niosącym Cię leśną ścieżką z ogromną szybkością. Nim zdołałeś go uspokoić byłeś już prawie w mateczniku... miejscu w którego nie odwiedził jeszcze żaden człowiek, miejscu do którego nie prowadziła żadna ścieżka. Wiedziałeś, że coś obserwuje Ciebie i twojego konia... to czekało na twój kolejny ruch....
Rakbar Nasard:
Mauren powoli stepem prowadził konia naprzód, z niezwykłą starannością skanując otoczenie wszystkimi zmysłami. Starał się również kontrolować konia, by znowu nie zapędził go w niepożądane miejsce...
Gordian Morii:
//: Nie ujechałeś daleko gdy zgęstniałą ciszę rozerwał krótki i głuchy gardłowy pomruk. Twój koń niespokojnie zatrząsł łbem ale posłusznie szedł naprzód. Wyjechałeś z niskich zarośli na ubity porośnięty mchami i porostami plac o średnicy około 30 metrów. Głuchy pomruk rozległ się ponownie... Koń zamarł w bezruchu nie ruszając się już na krok. Musiałeś z niego zsiąść i ciągnąc za lejce próbować wyprowadzić z odsłoniętego placu. Bezskutecznie, koń zaparł się nogami i ani drgnął. Coś zaszeleściło w krzakach po drugiej stronie placu. Zauważyłeś pomarańczową sierść i skrzydła podobne do tych jakie mają nietoperze. Wiedziałeś z czym przyszło Ci się zmierzyć. Mantikora powoli wyszła z zarośli stając na przeciw Ciebie na szeroko rozstawionych nogach. Ryknęła jak to mają w zwyczaju wszystkie kotowate i rozwinęła wielkie skrzydła osiągające około 5 metrów rozpiętości między którymi pojawił się uzbrojony w potężny jadowy kolec ogon. Potwór spojrzał na Ciebie czekając na to co zrobisz...
1x
http://nockruka.gram.pl/marant/index.php/Mantikora
Rakbar Nasard:
Mauren ze stoickim spokojem odszedł od konia i skierował się w stronę bestii. Wyjął swój łuk i trzy strzały (dwie ze stali i jedną usypiającą z mithrilu), przymierzył i wystrzelił pociski w przeciwnika. Jego celem było osłabienie bestii, uniemożliwienie użycia pełnego sprytu, szybkości i ogólnej sprawności jaką posiada, a także pozbawienie jej przytomności. Skoncentrował swój atak na skrzydłach i łbie.
Kołczan:
--- Kod: ---43x strzała ze stali
4x usypiająca strzała z mithrilu
--- Koniec kodu ---
[Walka łukiem V, Strzał 3 pociskami, Szczęście]
--- Kod: ---pozostały -> 1/ 1 <- ilość wszystkich
--- Koniec kodu ---
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej