Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dziczyzna
Rakbar Nasard:
Ikraaz zsiadł z konia, a lejce przywiązał do pobliskiego drzewa. Podszedł do martwych jeleni i zebrał mięso, które przerzucił do torby przypiętej do boku konia.
- Naprzód.
Wsiadł z powrotem na niego i ruszył stepem dalej przed siebie w poszukiwaniu zwierzyny.
Pozyskiwanie trofeów: skór, kłów, pazurów, płytek pancerza, żuwaczek, organów, rogów, skrzydeł, żądeł, łusek.
Pobrałem:
--- Cytuj ---4x poroże Jelenia,
6 litry krwi Jelenia,
12x mięso Jelenia,
2 skóra Jelenia,
--- Koniec cytatu ---
Chabacik:
Elveon ponownie użył atrybutu lewitacji aby z wysoka szukać zwierzyny...
Gordian Morii:
//:Ciemna noc sprawiła, że Elveon nie zauważył nic prócz ciemnych koron drzew zlewających się z granatowym niebem.
//:Mebo ruszył gruntową ścieżką wśród pół coraz bardziej zbliżając się do granicy lasu. Wokół panowała kompletna cisza otoczenia, można było powiedzieć, że powietrze stało w miejscu. A jedynym odgłosem był lekki stukot podkutych kopyt konia i oddech dosiadającego go Maurena.
Rakbar Nasard:
Ikraaz nadal kontynuował podróż koniem, lecz przeszedł w step. Spojrzał w gorę wymatrując brata, jednocześnie nasłuchując otoczenie...
Gordian Morii:
//:Wjechałeś w gęstwinę gdy nagle nie wiadomo skąd poczułeś dym. Wojenne doświadczenie od razu podpowiedziało Ci iż nie jest to dym palącego się lasu czy łąki a obozowe ognisko, nad którym piecze się coś co jeszcze niedawno wesoło skubało trawę.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej