Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwacz
Canis:
- proszę za mną. - Powiedział i puścił się spacerem w głąb dzielnicy mieszkalnej. - ma pan złoto? 7000 szt. złota należeć się bedzie mówił rzemieslnik, wie pan czemu takie drogie i poco wam to coś? Nasz staruszek jest jz na wykończeniu, więc prosiłbym go nie męczyć targowaniem czy coś. A ten, no, wiesz co to było to w mieście ostatnio? jakieś dziwne odgłosy nas dobiegały dom nekromanty Altaira całkowicie zamknięty, czy coś sie stało tam coś z wami? co się dzieje?
Devristus Morii:
- A cożeś Pan taki dociekliwy. Nie wie Pan, że nazbyt wielka ciekawość ukróca życie? A co do pieniędzy to może mam a może i nie mam. Zobaczy się na miejscu.
Canis:
- Widzę, że waćpana przyzwoitego zachowania nie nauczono. ÂŻegnam.
Powiedział i nie doprowadzając ciebie na miejsce poszedł sobie gdzieś w bok...
Devristus Morii:
Ruszyłem za przechodniem krzycząc:
- A moze przynajmniej powiesz gdzie znajde rzemieślnika?
Canis:
- radź sobie sam gburze.
powiedział rozrzalonym głosem i poszedł dalej chuj wie gdzie...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej