Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zielone stepy Ilusmiru

<< < (7/16) > >>

Sirius:
Sirius spiął konia, wyciągnął łuk i nałożył dwie strzały. Poprawił położenie miecz i kołczanu, po czym tak popędził konia, iż wydawało się, że płynie w wysokiej trawie. Bardzo szybko wysunął się na prowadzenie, na tyle, by dokładnie obejrzeć sobie pole walki...

Anv:
Anvarunis także ponaglił konia aby szybciej dotrzeć do celu. Po chwili Soiif zrównał się z rumakiem Siriusa. Anv wyostrzył zmysły aby dostrzec wszystko co tylko będzie możliwe.

Gordian Morii:
//: Gordian zawstydził wszystkich i pojechał dwa razy szybciej;p

Na polanie stało kilka wozów kupieckich, których właściciele leżeli już bez życia pod wozami. Przy wozach jednak kręcił się kto inny. -Gobliny.- rzekł elf zliczając wszystkich przeciwników. W sumie elf naliczył 10 sztuk, kilka z nich była lekko ranna reszta z ochotą wydzierała towary zgromadzone na wozach.
10x
Goblin Tyreński

Opis:
Daleki kuzyn bezmózgich goblinów występujących w naszych okolicach. Ten gatunek jest nieco większy i bardziej błyskotliwy od znanych nam goblinów. Jego ewolucja poszła daleko do przodu. Gobliny te dożywają nawet do 200-300 lat, gdyż żyją zdrowo i naturalnie. Pierwsze rodziny tego gatunku, jako bezdomni i włóczędzy szwendali się po miastach, dopóki nie zaczęły się ich pogromy. Większości udało się uciec z miast, zabierając ze sobą podpatrzone umiejętności walki. Bronie i zbroje najczęściej skradzione, starają się sami przekuwać czy udoskonalać do swych technik. Obdarzenie siłą porównywalną do człowieka, oraz dzięki swemu wzrostowi - około 2 m - nauczyli się walczyć brońmy dwuręcznymi. A za swe ulubiony oręż obrali topory. Dzięki pół-dzikiej naturze mają dobry słuch i wzrok. Nie wrażliwi na choroby, posiadają duszę bezwzględnych rabusiów i bandytów. Ich lekka, jak u Elfa budowa ciała pomaga im w przetrwaniu, gdyż nie potrzebują dużej ilości pożywienia. Coraz częściej ich ataki zdarzają się na prowincjach, gdzie puszczają z dymem całe sioło. W miastach, szczególnie w kanałach, są ich liczne grupy, które po zmroku opuszczają kryjówki, aby szerzyć swój proceder.

Walka:
Atakują zbiorowo, zwykle na duktach, nocą. Kryjąc się za drzewami, skałami bez wahania atakują, mordują grabią i plądrują. Atakują swymi toporami lub z prostych łuków, również kradzionych.

Ataki:

- Bronie dwuręczne - znajomość ataków z zakresu broni dwuręcznych.
- Topory - znajomość walki toporem do IV poziomu.
- Bronie miotana - znajomość ataków z zakresu broni miotanych.
- ÂŁucznik - znajomość walki łukiem do IV poziomu.
- Szpony - gdy zostaną pozbawienie swych broni, atakują zaostrzonymi zwierzęcymi pazurami przywiązanymi do swych palców.

Atrybuty:
+ Poprawiona zręczność
+ Poprawiona siła
+ Poprawione nasłuchiwanie
+ Poprawiony wzrok
+ Poprawiona kondycja
+ Niewrażliwość na choroby
+ Nie wrażliwość na trucizny
+ Skrytobójstwo
+ Chodzenie po trudnej nawierzchni
+ Ciche poruszanie się
+ Kamuflaż


Trofea:
- ekwipunek.


--- Cytuj ---Ekwipunek:

1:
Nazwa broni: Topór
Ostrość: 12
Wytrzymałość: 10
Typ: dwuręczny
Rodzaj: topór
Poziom wykonania: III
Opis: Wykuty z 45 sztuk stali o zasięgu 1,2 metra, ważący 5 kg

2:
brak

3:
---

4:
---

Zbroja:
Nazwa odzienia: Pancerz Goblina
Rodzaj: zbroja
Wytrzymałość: 10
Ciężar: 5kg
Opis: Wykuta z 200 sztuk stali.
--- Koniec cytatu ---

Sirius:
Wampir w swoim ciemnym stroju razem z ciemną maścią konia stanowili jedność: mroczna plama w czerni nocy. Ostrożnie kierując koniem, wampir podjechał na odległość ok 100 metrów, po czym wyjął swój łuk i kilkanaście strzał. Długo zastanawiał się co zrobić, aż wreszcie zauważył goblina stojącego dość daleko od kompanów, którzy najwyraźniej porównywali wielkości swoich toporów. Co jak co, ale inteligentni to oni nie byli. Sirius cichutko nałożył na cięciwę strzałę po czym dokładnie wycelował: prosto w oko potwora. Po kilku nerwowych chwilach wystrzelił strzałę, która spowodowała niewiele zamieszania; ot, strzała przeszyła mózg i przebiła czaszkę. Z niemal niezauważalnym stukiem goblin został przygwożdżony do wozu. Jego topór cichutko opadł na miękką trawę. Sirius, nie okazując emocji, wycelował łuk w kolejną dwójkę goblinów, którzy stali obok siebie rozgrabiając co znaleźli w wozach. Dwie szypy zostały beznamiętnie założone, po dokładnym wycelowaniu, tym razem w szyje humanoidów, gdyż zależało mu na wszczęciu hałasu i popłochu wśród grabieżców, strzelił. Jedna ze strzał przebiła gardło nieszczęśnikowi, przez co goblin zaczął krztusić się własną krwią, druga zaś uderzyła na palec od trzeciego goblina, który momentalnie odskoczył od wozu, i, osłaniając się toporem, pobiegł do towarzyszy krzycząc głośno...
Perfekcyjnie celny strzał, Strzał dwoma pociskami

2/10

Gordian Morii:
//: ÂŁadnie. Dwa gobliny pożegnał się z tym światem.

Gordian nie bawił się w ciche podchody, lecz w pełnym galopie wpadł do obozowiska wprowadzając popłoch wśród nie przygotowanych do walki tyreńskich  goblinów, z którymi dane było mu już kiedyś się zmierzyć. Elf uderzył na jednego z uciekających, jego klacz błyskawicznie zrównała się z uciekinierem przez co elf mógł natychmiast zaatakować. proste i mocne uderzenie z góry upadło na bark humanoida. Srebro boleśnie wdarło się w ramię przy okazji łamiąc kość barkową. Goblin upadł na ziemię prosto pod kopyta Ithliny, która jak oszalała zaczęła skakać po próbującym zasłaniać się rękami goblinie. Bezskutecznie, kilka mocnych kopniaków rozbiło czaszkę goblina który po krótkiej chwili zastygł w bezruchu. Elf uderzył wodzami po grzbiecie konia uciekając przed uzbrojonymi w topory goblinami, które już ochłonęły z paniki spowodowanej nagłym atakiem..
Potężny cios
3/10

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej