Tereny Valfden > Dział Wypraw

W głąb ziemi: 5 ÂŚwiątynia

<< < (28/34) > >>

Mantos:
- No, nareszcie coś się dzieje - rzekł Mantos i pomógł wampirowi wstać - To jak Guciu, przechodzimy na drugą stronę?

Gunses:
- Sądzę, że nie powinniśmy teraz zawracać... Piąta ÂŚwiątynia czeka. Sprawdźmy dokąd zaprowadzi nas ten portal.

Tkoron:
-Tak, szkoda czasu, skoro już tu doszliśmy idźmy dalej.

Elrond Ñoldor:
- Piękna magia, bardzo piękna...p/i] - mówił elf pod nosem. Bez lęku wkroczył w portal.

Hagnar Wildschwein:
-Gunsesie drogi. Chodziłem z Tobą po najgorszych zakamarkach. Zwiedzałem grobowce, zapadnięte, kamienne namiastki budowli, spałem w lasach i jadłem co popadnie. Raczyłem się cienkuszem po najgorszych karczmach i znosiłem obecność najróżniejszych osób. Szanuje Cię niezmiernie, lubię kupę Mantosa i Elronda pomimo ich uszu, znoszę obecność innych wampirów, ale do kurwy jasnej w tą niebieską maź magiczna nie wejdę. Magii nie znoszę, zawsze mnie od niej trzepie i ciarki przechodzą kiedy choćby ktoś się w pobliżu teleportuje. Teraz jednak chyba odpuszczę. I nie powołuj się na mój krasnoludzki honor czy brodatą dumę. Nie wejdę tam za pintę piwa. Co innego za dwie, bo suszy mnie niezmiernie...- powiedział krasnolud niemal pewien swych słów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej