Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Ludzkim głosem

(1/1)

Halina Kiepska:
Ludzkim głosem


I morze się rozstąpiło,
Może i nie pierwszy raz?
Od tylu słówek aż miło,
W ten choinkowy czas.
 
Jedne smutne, a innych żal.
Tu puste, tam przekrwione.
W słowach ginie czarów, czar?
Niech no ducha wyzionę!

Przecież mamy piękne czasy,
Dla każdego upomnienie!
Skąd, więc te liczne zakwasy?
Może męczy skamlenie?

W sumie to nie dziwota,
Skoro choinkownia droga.
Tu kłamstwo, temu maskota.
Suma bilansu sroga.

Lecz wciąż żyjemy nadzieją,
ÂŻe w roku jeden dzień,
Wszyscy w koło się zmienią,
Nagle zniknie żalu cień.

DonSpideRro:
Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta...

Wiersz bardzo przypadł mi do gustu. Jest bardzo rytmiczny, ładnie dobrane ma słowa.

Jednak nie to jest najważniejsze. Przesłanie wiersza, (przynajmniej według mnie) doskonale pokazuje, że coraz częściej gubiąc się w codzienności w której każdy z nas popełnia masę błędów, traktujemy święta jak przymus, a nie jak czas refleksji, zgody i zapominania wszelkich krzywd.

Swoim wierszem zmuszasz do licznych przemyśleń na temat świąt. Bo czy naprawdę liczy się tylko to by jak najwięcej razy powiedziec "Wesołych świąt", jeżeli i tak w duszy mamy wrogi stosunek do człowieka? Sądzę, że nie. I choc to tylko moja interpretacja twego dzieła to chyba nie tylko ja powinienem się zastanowic czy bardziej co jest ważniejsze "w ten choinkowy czas". Szał zakupów, zabieganie i puste słowa czy może najbliżsi i uczucia jakie do nich żywimy.

Oceny ci jednoznacznej nie wystawie gdyż poezję można interpretowac na wiele sposobów...

Pozdrawiam
DonSpideRro

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej